Madera rezygnuje z gry w Bytomiu z powodów... "niestety oczywistych"

27.06.2010
Piłkarz Widzewa Łódź, Sebastian Madera, został zaproszony do Polonii na testy, pojechał z drużyną na sparing, ale... przesiedział mecz na ławce rezerwowych. Obrońca zrezygnował z gry w Bytomiu.
Bytomianie mieli uświetnić jubileusz Czarnych Jasło, klubu, który obchodzi 100-lecie istnienia. Przegrali 1-4, głównie dlatego, że w ich składzie nie było ani jednego piłkarza z podstawowego składu. To efekt strajku. W drużynie Polonii wystąpili młodzi zawodnicy, wspierani testowanymi.

Do Jasła udał się Sebastian Madera, ale nawet nie wybiegł na murawę i już wiadomo, że nie zostanie w Bytomiu na dłużej. Powód? Niestety wszystkim nam znany - pisze portal "olimpijska2.pl". Problemy finansowe Polonii nie zrażają jednak wszystkich.

Z Czarnymi zagrał Maciej Czyżniewski, 23-letni golkiper Cartusii Kartuzy, i jeśli przypadnie do gustu trenerowi bramkarzy, może podpisać z Polonią kontrakt.
źródło: SportSlaski.pl / olimpijska2.pl

Przeczytaj również