Maciej Skorża nadal obawia się Ruchu Chorzów?

25.04.2012
Legia Warszawa wygrała w tym sezonie trzy mecze z "Niebieskimi", a i tak w stolicy wyczuwalna jest obawa, że to Ruch może zdobyć tytuł mistrzowski. Zapytany o tę kwestię został Maciej Skorża.
- Nasza droga do mistrzostwa nie skróciła się ani o centymetr. Pamiętajmy, że w rozgrywkach ligowych liczy się cały sezon. Ruch jest na obecną chwilę - obok nas - głównym kandydatem do mistrzostwa. Tym bardziej, jeśli spojrzy się na terminarz rozgrywek - powiedział Maciej Skorża.

Szkoleniowiec Legii wskazał, że Ruch na finiszu rozgrywek zmierzy się z trzema najniżej notowanymi zespołami. ŁKS, Cracovia i Lechia walczą jednak o utrzymanie. - Jeśli sytuacja tych zespołów zostanie zawczasu wyjaśniona, może to być pewne ułatwienie dla zespołu z Chorzowa - przyznał Skorża

Z taką grą, jaką Ruch zaprezentował wczoraj, trudno będzie chorzowianom odnieść jakiekolwiek zwycięstwo. - W następnych meczach chcemy zrewanżować się za beznadziejną grę w spotkaniu z Legią. Musimy wiele zmienić, bo jeżeli zagramy tak, jak we wtorek, to na pewno nie będziemy mistrzem - podkreślił Łukasz Janoszka.

Ruch liczył, że ewentualne zwycięstwo z Legią w finale Pucharze Polski wprowadzi zamęt w głowach zawodników z Łazienkowskiej. A tymczasem...

- Potrzebowaliśmy takiego meczu na przełamanie, jak ten wczorajszy z Ruchem. Wierzę, że ta wygrana podbuduje nas przed finiszem rozgrywek. Graliśmy tak, jak w rundzie jesiennej! - cieszył się Skorża.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również