Maciej Sadlok na trzy tygodnie trafił do gipsu...

13.07.2013
Maleją szanse na szybki powrót do gry Macieja Sadloka, stopera Ruchu Chorzów. Wychowanek Pasjonata Dankowice wciąż zmaga się z raną pięty i na trzy tygodnie został umieszczony w gipsie.
Sadlok od ponad pół roku leczy ranę na pięcie, która nie może się zagoić. Obrońca uniknął wprawdzie reoperacji, ale jego staw skokowy został unieruchomiony na trzy tygodnie opatrunkiem gipsowym. - Próby rekonstrukcji chorej pięty poprzez zabieg operacyjny okazały się niepotrzebne, ponieważ to miejsce już powoli się goi. Natomiast konieczne stało się unieruchomienie nogi. Teraz Maciek będzie musiał chore miejsce traktować antybiotykami i stale zmieniać opatrunki.
źródło: Sport

Przeczytaj również