Maciej Jankowski: Niebieską "eRkę" mam równie głęboko w sercu
19.10.2011
Niedzielny mecz z trybun oglądali szkolni koledzy Jankowskiego. Niektórym nie spodobało się to, że jeszcze na stadionie zawodnik spotkał się z przyjezdnymi fanami. Wczoraj doszło do spotkania piłkarza z kibicami.
- Wytłumaczyłem im, że to była jedyna możliwość spotkania się. Przy tym tempie rozgrywania meczów i codziennych treningach nie mam praktycznie wolnego czasu. Nie chciałem nikogo w Chorzowie urazić. Nigdy nie wypierałem się sympatii do Legii. Z drugiej strony teraz Ruch jest dla mnie najważniejszy i niebieską "eRkę" mam równie głęboko w sercu - mówi "Jankes".
- Wytłumaczyłem im, że to była jedyna możliwość spotkania się. Przy tym tempie rozgrywania meczów i codziennych treningach nie mam praktycznie wolnego czasu. Nie chciałem nikogo w Chorzowie urazić. Nigdy nie wypierałem się sympatii do Legii. Z drugiej strony teraz Ruch jest dla mnie najważniejszy i niebieską "eRkę" mam równie głęboko w sercu - mówi "Jankes".
Polecane
Ekstraklasa