Maciej Jankowski: Na Legię szykuję się tak samo jak na Podbeskidzie

05.04.2012
Pochodzi z Warszawy. Nie krył, że sympatyzuje Legii. Dziś Maciej Jankowski wprawił jednak dziennikarzy w małe zdumienie, kiedy przekonywał ich, że nie traktuje jakoś wyjątkowo meczu przy Łazienkowskiej.
- Dla mnie najbliższy mecz niczym się nie różni od innych spotkań. Na przykład od meczu z Podbeskidziem. Do każdej kolejnej potyczki podchodzę tak samo - przekonywał Jankowski.

Dziennikarzom trudno było w to uwierzyć. Waldemarowi Fornalikowi chyba również. - Gdzieś tam w podświadomości tkwi jednak, że teraz mierzymy się z Legią i Wisłą, więc jest to mecz szczególny - stwierdził szkoleniowiec Ruchu, słuchając słów "Jankesa".

Napastnik zespołu z Chorzowa został zapytany również o temat kadry i ewentualnego powołania na Euro 2012.. - Kompletnie o tym nie myślę. Skupiam się wyłącznie na lidze. A czy o tym marzę? Nie, bo mnie interesuje tylko to, co co mogę zrealizować w danym momencie - wzrusza ramionami Jankowski.

Ostatnio 22-latka pochwalił Marcin Malinowski. Między innymi za to, że Jankowski cofa się i pomaga w rozgrywaniu piłki. - Lubię tak grać! Powiem więcej. Nie napalam się na zdobywanie goli. Jeśli mam lepiej ustawionego kolegę, staram mu się dograć piłkę - podkreśla i dodaje: - A jeśli chodzi o słowa Marcina, to bardzo mnie one cieszą. Bardzo cenię go jako zawodnika. W dodatku to świetny człowiek - dodaje.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również