Lumir Sedlaczek: "To byłoby samobójstwo!"
30.09.2009
Sedlaczek doznał urazu kolana w spotkaniu pierwszej kolejki pomiędzy Piastem i Lechem. Zawodnik po długim rozbracie z piłką, powrócił do ćwiczeń z zespołem. - Zakończyłem rehabilitację w "Fizjoficie" i zacząłem normalnie trenować - mówi 31-letni Czech. Wszystko wskazuje jednak na to, że pomocnik gliwiczan nie zagra jeszcze w barwach pierwszej drużyny w najbliższym spotkaniu z Polonią Warszawa - Po wstępnych ustaleniach z trenerem, Dariuszem Fornalakiem, doszliśmy do wniosku, że wystąpię w meczu Młodej Ekstraklasy.
- Muszę stopniowo wchodzić w rytm meczowy. Gra w ekstraklasie już teraz, byłaby samobójstwem - uśmiecha się piłkarz. - Po weekendowym pojedynku będę miał dwa tygodnie, aby spokojnie walczyć o miejsce w kadrze meczowej na kolejne spotkanie - dodaje Sedlaczek.
- Muszę stopniowo wchodzić w rytm meczowy. Gra w ekstraklasie już teraz, byłaby samobójstwem - uśmiecha się piłkarz. - Po weekendowym pojedynku będę miał dwa tygodnie, aby spokojnie walczyć o miejsce w kadrze meczowej na kolejne spotkanie - dodaje Sedlaczek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów