Łukasz Mazur: Miała być druga Irlandia, a jest druga Białoruś

25.05.2011
Tym razem nasz bloger pisze na temat konfliktu pomiędzy rządem a piłkarskimi kibicami. - Gdy byłem prezesem Górnika, często słyszałem z ust oponentów, że jestem "za bardzo kibicem" - pisze.
- Jestem, byłem i będę przeciwnikiem wszelkiej maści bandytyzmu. Siłą rzeczy jestem też przeciwnikiem tych bandytów, dla których stadion to tylko miejsce do okazjonalnej bójki. Okazją to wywrzeszczenia z siebie nienawiści. Tylko do obrzucenia przeciwnika błotem. Jeżeli ktoś łamie prawo jest przestępcą. Państwo ma narzędzia, żeby przestępców ścigać. Jeśli tego nie robi to już problem Państw (i oczywiście obywateli). A już wielkim problemem jest, gdy to Państwo tworzy - na razie medialnie - przestępców z ludzi, którzy nimi nie są. W tym sezonie śrubowany był rekord kibiców w jednej kolejce ekstraklasy. Było blisko 100.000 ludzi. To 100.000 potencjalnych przestępców - pisze Łukasz Mazur.

Przeczytaj cały wpis >
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również