Łukasz Krzycki jak Tomasz Podgórski? "Trochę się go nie zauważa"

09.10.2012
Obrońca Piasta Gliwice, Łukasz Krzycki w tym sezonie wystąpił w tylko dwóch meczach ligowych. Czy po pogromie w Poznaniu powinien zagrać ponownie? Zdaniem Macieja Michniewicza, tak.
- Znam świetnie Łukasza i wiem, że to chłopak bardzo dobrze ułożony technicznie, ale też nienagannie przygotowany fizycznie. Szkoda mi go, bo trochę się go nie zauważa. Gdyby otrzymywał więcej szans, myślę, że byłoby podobnie jak z Tomkiem Podgórskim, który został obdarzony zaufaniem, a teraz za nie odpłaca - mówi Michniewicz, były defensor gliwiczan.

- Ja robię swoje. Trener na mnie nie stawia, ale to nie powód, by jego decyzje podważać. W trakcie pierwszej przygody z ekstraklasą mówiło się, że jestem człowiekiem, który gra wtedy, kiedy ktoś inny wypada. Przyszedł trener Marcin Brosz i postawił na mnie. Liczę, że niedługo będzie podobnie - przyznaje na łamach "Sportu" Krzycki.
źródło: SPORT

Przeczytaj również