Łukasz Janoszka: Sytuacja w tabeli stała się nieciekawa

07.05.2013
- Wszystkiego się jeszcze można spodziewać. Sytuacja w tabeli jest nieciekawa, ale my musimy w kolejnych meczach patrzeć tylko na siebie i odrabiać punkty - mówi Łukasz Janoszka z Ruchu Chorzów.
"Niebiescy" zagrają w najbliższych trzech kolejkach z trzema drużynami, które jeszcze do końca nie są pewne utrzymania. Jak się okazuje, starcia  z Pogonią Szczecin, Lechią Gdańsk i Wisłą Kraków będą także kluczowe dla pozostania Ruchu w ekstraklasie. Wszystko skomplikował wczorajszy mecz z Piastem. - Nie myśleliśmy w ogóle, że stracimy tutaj punkty, ale jednak tak się stało. Chcieliśmy wygrać, lecz niestety się nie udało. Tym bardziej, że strzeliliśmy bramkę, a chwilę później ją straciliśmy. Dół na nas napiera, a my musimy zdobywać punkty, bo innego wyjścia nie ma. Walka o utrzymanie po meczu z Piastem stała się jeszcze trudniejsza - kręci głową Igor Lewczuk.

Z obrońcą Ruchu zgadza się także skrzydłowy Łukasz Janoszka. - Szkoda, że po raz kolejny indywidualne błędy decydują o tym, że przegrywamy mecz. Przy drugiej bramce powinniśmy byli być zdecydowanie bliżej rywala i nie pozwolić oddać mu strzału - zauważa "Ecik".

Te błędy mogą zafundować "Niebieskim" nerwówkę w końcówce sezonu. - Sytuacja w tabeli jest nieciekawa. Wszystkiego się jeszcze można spodziewać, ale my musimy w kolejnych meczach patrzeć tylko na siebie i odrabiać punkty - kończy Łukasz Janoszka.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Jacek Tarasiewicz

Przeczytaj również