Łukasz Hanzel: Na pewno zamieniłbym swoją bramkę na punkty

20.10.2013
Łukasz Hanzel zdobył jedyną bramkę dla Piasta Gliwice przy Łazienkowskiej w meczu przeciwko Legii Warszawa. Niestety podopieczni Marcina Brosza po godzinie ambitnej walki z mistrzem Polski zostali trzy razy skarceni...
- W pierwszej połowie, oprócz trafienia dla rywali, nie szło nam źle. Po przerwie doprowadziliśmy do remisu i wszystko zaczęło się od nowa. Była nawet szansa wyjść na prowadzenie, ale „Wojskowi” sprowadzili nas na ziemię. Do 60. minuty realizowaliśmy założenia taktyczne, które mówiły, że mamy grać z kontry. Niestety szybko stracone trzy gole po prostu nas znokautowały - powiedział Hanzel.

Legia w krótkim odstępie czasu wbiła Piastowi dwie bramki i zapewniła sobie kolejne 3 punkty.
- Ciężko powiedzieć co tak naprawdę zawiodło. Pamiętajmy, że broni cały zespół i wszyscy jesteśmy winni. Musimy przeanalizować materiał video, ponieważ to nie jest normalna sytuacja, żeby w tak krótkim czasie pozwolić na wbicie dwóch goli - przyznaje.

Już w najbliższą sobotę "Piastunki" zagrają z Lechią Gdańsk.

- Musimy być dwa razy bardziej zmotywowani niż Lechia, ponieważ nie możemy sobie pozwolić na stratę punktów. Wygrana może nam pomóc wrócić na właściwe tory - uważa pomocnik Piasta.
źródło: piast-gliwice.eu

Przeczytaj również