Łukasz Burliga: Ruch jest lepszym zespołem od Wisły

25.03.2012
- Chciałbym zagrać przeciwko Wiśle. Byłem w niej niechciany, więc chciałbym coś udowodnić - mówi Łukasz Burliga. Zawodnik wypożyczony z Krakowa do Ruchu Chorzów, dziś na boisko jednak nie wyjdzie.
A wszystko z powodu zapisów w umowie między klubami. - Nie wszystko zależy ode mnie - rozkłada bezradnie ręce Burliga, który został wypożyczony o końca sezonu. Co dalej? - Cały czas trwają rozmowy. Dziś nie wiem, gdzie będę występował. Kontrakt z Ruchem podpisałem z opcją jego przedłużenia, o ile chorzowski klub zdecyduje się, bym został - tłumaczy.

Przed bezpośrednim mecze obu bliskich mu zespołów, Łukasz nie ma wątpliwości, że to Ruch jest w tym momencie lepszy. - Ponieważ dobrze gra i jest wyżej w tabeli! - argumentuje. - Ostatnio brakowało nam szczęścia, ale wierzę, że z Wisłą będzie inaczej i nie pozwolimy by nas zaczęła gonić - dodaje.

Co ciekawe, w ostatnim meczu Pucharu Polski z Ruchem Zdzieszowice, Burliga występował przez 45 minut na środku obrony. - Nie jest to dla mnie problem, bo już grałem na tej pozycji w sparingach - zapewnia Łukasz.

- Burliga to perspektywiczny piłkarz. Sprawdzałem go na tej pozycji - tłumaczy z kolei Waldemar Fornalik.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również