Litwin z Odry walczy z czasem

22.04.2009
W Wodzisławiu robią wszystko, by Deivydas Matulevicius zagrał w sobotę z Polonią Warszawa. - O tym, czy znajdzie się w kadrze, zadecydujemy w ostatniej chwili - mówi trener Ryszard Wieczorek.
W Wodzisławiu wiedzą, że 20-letni napastnik jest dla nich w tej chwili bezcenny. - Ma instynkt strzelecki. Gdzie nie kopnie piłki, to wpada ona do siatki. Niestety, w sobotę być może będziemy musieli radzić sobie bez niego - mówi pomocnik Odry, Marcin Malinowski.

Litwin w ostatnich meczach był bardzo skuteczny, a jego trafienia dały klubowi znad czeskiej granicy cztery punkty. Uraz pachwiny, jakiego nabawił się w konfrontacji ligowej w Bełchatowie, może wykluczyć go z występu przeciwko warszawskiej Polonii. - Jest to w tej chwili dla nas bardzo ważny zawodnik, choć ma swoje problemy. Najpierw był przeziębiony. Następnie, przed meczem w Bytomiu, miał ten sam uraz, co teraz. Wtedy uporaliśmy się z tą dolegliwością. Matulevicius zagrał od początku i strzelił bramkę. Sztab medyczny robi wszystko, aby w sobotę był zdolny do gry - mówi trener Ryszard Wieczorek.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również