Lisowski: Trenuję z resztą zespołu, z pełnym obciążeniem!

08.02.2013
Wojciech Lisowski o wadzie serca może spokojnie powiedzieć - zamierzchła przeszłość. - Nie odczuwam konkretnych bólów. Czuję się naprawdę znakomicie - zaznacza 21- letni piłkarz Piasta Gliwice.
Boczny obrońca wziął udział w hiszpańskim obozie przygotowawczym, mimo że kilka dni przed wylotem... nie było pewne, czy w ogóle wiosną będzie mógł grać w piłkę. Jak się okazało, wyjazd był udany, a o jakimkolwiek urazie nie ma sensu wspominać. - W Hiszpanii w czasie sparingów spędzałem na boisku 90 minut i fizycznie byłem na to gotowy, co mnie naprawdę cieszy - dodaje Lisowski.

Wypożyczony z Legii Warszawa zawodnik miał kilkumiesięczny rozbrat z piłką. Jak więc wygląda po zaledwie kilku tygodniach regularnych treningów? - Trenuję na pełnym obciążeniu z całym zespołem, pracuję na maksymalnych obrotach, żeby być jak najlepiej przygotowanym. Mam nadzieję, że dzięki tej pracy, którą wykonuję dojdę do optymalnej formy - mówi "Lisu".
źródło: SportSlaski.pl/ piast-gliwice.eu

Przeczytaj również