Liga od kuchni: Kapitanowie drużyn
04.06.2015
Górnik Zabrze
Adam Danch - do Górnika trafił z Gwarka Zabrze w 2007 roku, a kapitanem "Trójkolorowych" jest od trzech lat. Opaskę powierzył mu ówczesny trener, Adam Nawałka, dzięki czemu obrońca został najmłodszym kapitanem w ekstraklasie. Pewny punkt drużyny, mający duży szacunek u kibiców. Nie tylko z powodu dobrego kontaktu z "Torcidą", ale też dzięki wypowiedziom w mediach. Gdy na początku roku przedłużył kontrakt do końca czerwca 2018 roku, fani wywiesili na jednym z meczów transparent: "Kapitan ostatni opuszcza okręt. Adam Danch - Szacunek!". W 2007 roku wziął udział w mistrzostwach świata do lat 20. W reprezentacji Polski zaliczył dwa występy (przeciwko Serbii i Macedonii). Jeden z niewielu Ślązaków w pierwszej drużynie Górnika, dla którego śląska gwara nie jest obca. Ma 185 występów w ekstraklasie.
Ruch Chorzów
Marcin Malinowski - serce drużyny. Z Ruchem związany od pięciu sezonów, w trakcie których był kluczowym zawodnikiem. W Ekstraklasie ma rozegrane ponad 450 spotkań. Choć ma już 39 lat to i w tym sezonie często grywał w pierwszym składzie. Miejsce stracił dopiero wskutek eksplozji formy Michała Helika i powrotu na Cichą Rafała Grodzickiego. Całą karierę związany ze śląskimi klubami. Zaczynał w ROW-ie Rybnik, następnie grał w Gwarku Zabrze, Polonii Bytom i Odrze Wodzisław. Najbardziej kojarzy się jednak z niebieską "eRką".
Piast Gliwice
Tomasz Podgórski – kapitan gliwickiego Piasta nie jest najstarszym graczem w ekipie z Okrzei. Pomimo tego cieszy się wśród swoich kolegów z zespołu na tyle dużym zaufaniem, że nie od dziś przecież, z powodzeniem pełni tą odpowiedzialną funkcję. Na pewno jedną z przyczyn takiej sytuacji jest pochodzenie popularnego „Podgóra” oraz jego imponujący staż w drużynie. Skrzydłowy „Piastunek” jest rodowitym gliwiczaninem, piłkarzem jakich dzisiaj ze świecą trzeba szukać. Zawodnik praktycznie od zawsze związany z Piastem (z krótką przerwą na wypożyczenie do Zawiszy). Na co dzień otwarcie mówi o swoim przywiązaniu do niebiesko-czerwonych barw.
Nic dziwnego więc, że nawet podczas bieżących rozgrywek, gdy forma 29-letniego pomocnika nie zawsze jest najwyższa, kiedy tylko Podgórski pojawia się na boisku, to właśnie na jego ramieniu możemy dostrzec kapitańską opaskę. W sytuacjach, w których Piast musi sobie jednak radzić bez nominalnego przywódcy, role tą przejmują najczęściej Adrian Klepczyński lub Kamil Wilczek.
Podbeskidzie Bielsko-Biała
Marek Sokołowski - jeden z najbardziej doświadczonych i najstarszych spośród śląskich kapitanów. Ma 37 lat. Pod względem wieku przebija go tylko Marcin Malinowski. W Ekstraklasie rozegrał blisko 300 spotkań i strzelił ponad 20 bramek. Z Bielskiem związany od początku kariery. To właśnie w BBTS-ie stawiał pierwsze kroki jako profesjonalny piłkarz. Pierwszy powrót pod Dębowiec zaliczył wiosną 2003 roku, ale nie zagrzał na Stadionie Miejskim na długo. Po kilku sezonach spędzonych w Ekstraklasie, gdzie grał w barwach Groclinu i Polonii Warszawa. powrócił do Bielska-Białej i niemal od razu został kapitanem drużyny. Z klubem świętował awans do Ekstraklasy i dał się w niej poznać jako zawodnik z żelaznymi płucami i maksymalnym zaangażowaniem. To on dodaje wiary kolegom, kiedy drużynie nie idzie. To on ciągnie zespół i daje sygnał do ataku. Często jest najbardziej walecznym piłkarzem na boisku pomimo dość zaawansowanego wieku. Zawsze daje z siebie wszystko.
Energetyk ROW Rybnik
Mariusz Muszalik – 35-letni kapitan ROW-u to nie tylko jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy w Rybniku, to także prawdziwy lider drugiej linii zespołu, gracz na którego barkach spoczywa konstruowanie i dyrygowanie praktycznie wszystkimi ofensywnymi poczynaniami drużyny Marcina Prasoła.
Muszalik jest rodowitym katowiczaninem, w tym mieście urodził się i tam spędził najdłuższy okres w swojej piłkarskiej karierze. W Ekstraklasie reprezentował barwy GieKSy, a także Odry Wodzisław Śląski, Dyskobolii oraz rywala zza miedzy – gliwickiego Piasta. Jak widać siostrzeniec Jana Furtoka jest zawodnikiem od lat związanym ze śląskim futbolem, z rybnickim zaś od sezonu 2012/13, kiedy to dołączył do kadry ROW-u. Przeżył z nią już awans do 1 ligi, degradację z tejże, a teraz ponownie ma wielką szansę, aby w olbrzymim stopniu osobiście przystemplować powrót ekipy z Rybnika na zaplecze Ekstraklasy.
Warto dodać, że doświadczony pomocnik jest etatowym wykonawcą wszelakich stałych fragmentów gry, jakie dyktowane są na korzyść zespołu z Gliwickiej 72. Podczas bieżącego sezonu rozgrywkowego Muszalik wystąpił we wszystkich ligowych meczach Energetyka, w pełnym wymiarze czasowym (2970 minut). Bez gracza z numerem 9 na koszulce naprawdę ciężko wyobrazić sobie dzisiaj wyjściową jedenastkę ROW-u.
GKS Tychy
Mariusz Zganiacz - 31-letni pomocnik kapitanem tyskiego zespołu został podczas zimowych przygotowań do rundy rewanżowej obecnego sezonu. Tomasz Hajto po konsultacji z zespołem uznał, że "Zgani" jest najlepszym kandydatem na kapitana drużyny.
Urodzony w Wodzisławiu Śląskim zawodnik jest jednym z najbardziej doświadczonych graczy "Trójkolorowych", na szczeblu Ekstraklasy rozegrał 188 spotkań. Debiutował w niej w koszulce Legii Warszawa, reprezentował również barwy Odry Wodzisław, Korony Kielce i Piasta Gliwice. Do GKS-u Tychy przyszedł wiosną 2014r. i od razu stał się czołową postacią zespołu. Tego roku niestety Mariusz nie może zaliczyć do udanych. Podczas zimowych przygotowań nabawił się kontuzji , która wyklucza go z gry do dziś. W całym 2015 roku spędził na boisku 7 minut. Idziemy o zakład, że gdyby Zganiacz był zdrowy, to sytuacja tyszan w tabeli I ligi byłaby o wiele lepsza.
Zagłębie Sosnowiec
Sebastian Dudek - 35 letni pomocnik do Sosnowca przybył przed obecnym sezonem z Zawiszy Bydgoszcz. W zeszłym roku cieszył się ze zdobycia Pucharu Polski, a już w niedzielę może cieszyć się z... awansu do I ligi. Kapitańską opaskę przejął podczas przedsezonowych przygotowań. Wcześniej funkcję kapitana piastował Krzysztof Markowski, a Dudkowi wystarczyło niecałe pół roku, aby zdobyć taki posłuch w szatni by zastąpić Markowskiego. Decyzję tą podjął jeszcze były trener sosnowiczan, Mirosław Smyła. Obecnie urzędująca dwójka trenerska Stanek-Derbin utrzymała ustaloną wcześniej hierarchię.
GKS Katowice
Przemysław Pitry - w GKS-ie Katowice, do którego trafił z Górnika Zabrze, gra od sezonu 2010/2011. Jest najbardziej doświadczonym graczem GieKSy pod względem liczby spotkań w ekstraklasie (89). Choć miewa raz lepsze, raz słabsze spotkania, to jednak trudno jest sobie wyobrazić drużynę z Bukowej bez Pitrego, który już chyba na stałe zajął miejsce za plecami napastnika. Strzelecki dorobek 33-letniego zawodnika w tym sezonie (trzy trafienia) jest jak na razie najgorszym spośród wszystkich sezonów w Katowicach. Opaskę kapitańską przejął po odejściu Adriana Napierały. Kontrakt z klubem ma ważny do końca obecnych rozgrywek.
Rozwój Katowice
Tomasz Wróbel - jak obiecał, tak zrobił. Zawodnik kiedyś zapowiedział, że na koniec kariery chciałby wrócić do klubu ze Zgody. Mimo że miał ciekawe propozycje z innych klubów, gdy pożegnał się z GKS-em Katowice - wybrał grę dla II-ligowca. Jest prawdziwym liderem zespołu, w obecnych rozgrywkach zdobył sześć bramek. Jest ważnym punktem drużyny, która wciąż liczy się w walce o awans na zaplecze ekstraklasy. Dla 32-latka derby Katowic w I lidze to byłoby coś...
W ekstraklasie zagrał 171 razy. Wszystkie występy zanotował jako zawodnik GKS-u Bełchatów.
Adam Danch - do Górnika trafił z Gwarka Zabrze w 2007 roku, a kapitanem "Trójkolorowych" jest od trzech lat. Opaskę powierzył mu ówczesny trener, Adam Nawałka, dzięki czemu obrońca został najmłodszym kapitanem w ekstraklasie. Pewny punkt drużyny, mający duży szacunek u kibiców. Nie tylko z powodu dobrego kontaktu z "Torcidą", ale też dzięki wypowiedziom w mediach. Gdy na początku roku przedłużył kontrakt do końca czerwca 2018 roku, fani wywiesili na jednym z meczów transparent: "Kapitan ostatni opuszcza okręt. Adam Danch - Szacunek!". W 2007 roku wziął udział w mistrzostwach świata do lat 20. W reprezentacji Polski zaliczył dwa występy (przeciwko Serbii i Macedonii). Jeden z niewielu Ślązaków w pierwszej drużynie Górnika, dla którego śląska gwara nie jest obca. Ma 185 występów w ekstraklasie.
Ruch Chorzów
Marcin Malinowski - serce drużyny. Z Ruchem związany od pięciu sezonów, w trakcie których był kluczowym zawodnikiem. W Ekstraklasie ma rozegrane ponad 450 spotkań. Choć ma już 39 lat to i w tym sezonie często grywał w pierwszym składzie. Miejsce stracił dopiero wskutek eksplozji formy Michała Helika i powrotu na Cichą Rafała Grodzickiego. Całą karierę związany ze śląskimi klubami. Zaczynał w ROW-ie Rybnik, następnie grał w Gwarku Zabrze, Polonii Bytom i Odrze Wodzisław. Najbardziej kojarzy się jednak z niebieską "eRką".
Piast Gliwice
Tomasz Podgórski – kapitan gliwickiego Piasta nie jest najstarszym graczem w ekipie z Okrzei. Pomimo tego cieszy się wśród swoich kolegów z zespołu na tyle dużym zaufaniem, że nie od dziś przecież, z powodzeniem pełni tą odpowiedzialną funkcję. Na pewno jedną z przyczyn takiej sytuacji jest pochodzenie popularnego „Podgóra” oraz jego imponujący staż w drużynie. Skrzydłowy „Piastunek” jest rodowitym gliwiczaninem, piłkarzem jakich dzisiaj ze świecą trzeba szukać. Zawodnik praktycznie od zawsze związany z Piastem (z krótką przerwą na wypożyczenie do Zawiszy). Na co dzień otwarcie mówi o swoim przywiązaniu do niebiesko-czerwonych barw.
Nic dziwnego więc, że nawet podczas bieżących rozgrywek, gdy forma 29-letniego pomocnika nie zawsze jest najwyższa, kiedy tylko Podgórski pojawia się na boisku, to właśnie na jego ramieniu możemy dostrzec kapitańską opaskę. W sytuacjach, w których Piast musi sobie jednak radzić bez nominalnego przywódcy, role tą przejmują najczęściej Adrian Klepczyński lub Kamil Wilczek.
Podbeskidzie Bielsko-Biała
Marek Sokołowski - jeden z najbardziej doświadczonych i najstarszych spośród śląskich kapitanów. Ma 37 lat. Pod względem wieku przebija go tylko Marcin Malinowski. W Ekstraklasie rozegrał blisko 300 spotkań i strzelił ponad 20 bramek. Z Bielskiem związany od początku kariery. To właśnie w BBTS-ie stawiał pierwsze kroki jako profesjonalny piłkarz. Pierwszy powrót pod Dębowiec zaliczył wiosną 2003 roku, ale nie zagrzał na Stadionie Miejskim na długo. Po kilku sezonach spędzonych w Ekstraklasie, gdzie grał w barwach Groclinu i Polonii Warszawa. powrócił do Bielska-Białej i niemal od razu został kapitanem drużyny. Z klubem świętował awans do Ekstraklasy i dał się w niej poznać jako zawodnik z żelaznymi płucami i maksymalnym zaangażowaniem. To on dodaje wiary kolegom, kiedy drużynie nie idzie. To on ciągnie zespół i daje sygnał do ataku. Często jest najbardziej walecznym piłkarzem na boisku pomimo dość zaawansowanego wieku. Zawsze daje z siebie wszystko.
Energetyk ROW Rybnik
Mariusz Muszalik – 35-letni kapitan ROW-u to nie tylko jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy w Rybniku, to także prawdziwy lider drugiej linii zespołu, gracz na którego barkach spoczywa konstruowanie i dyrygowanie praktycznie wszystkimi ofensywnymi poczynaniami drużyny Marcina Prasoła.
Muszalik jest rodowitym katowiczaninem, w tym mieście urodził się i tam spędził najdłuższy okres w swojej piłkarskiej karierze. W Ekstraklasie reprezentował barwy GieKSy, a także Odry Wodzisław Śląski, Dyskobolii oraz rywala zza miedzy – gliwickiego Piasta. Jak widać siostrzeniec Jana Furtoka jest zawodnikiem od lat związanym ze śląskim futbolem, z rybnickim zaś od sezonu 2012/13, kiedy to dołączył do kadry ROW-u. Przeżył z nią już awans do 1 ligi, degradację z tejże, a teraz ponownie ma wielką szansę, aby w olbrzymim stopniu osobiście przystemplować powrót ekipy z Rybnika na zaplecze Ekstraklasy.
Warto dodać, że doświadczony pomocnik jest etatowym wykonawcą wszelakich stałych fragmentów gry, jakie dyktowane są na korzyść zespołu z Gliwickiej 72. Podczas bieżącego sezonu rozgrywkowego Muszalik wystąpił we wszystkich ligowych meczach Energetyka, w pełnym wymiarze czasowym (2970 minut). Bez gracza z numerem 9 na koszulce naprawdę ciężko wyobrazić sobie dzisiaj wyjściową jedenastkę ROW-u.
GKS Tychy
Mariusz Zganiacz - 31-letni pomocnik kapitanem tyskiego zespołu został podczas zimowych przygotowań do rundy rewanżowej obecnego sezonu. Tomasz Hajto po konsultacji z zespołem uznał, że "Zgani" jest najlepszym kandydatem na kapitana drużyny.
Urodzony w Wodzisławiu Śląskim zawodnik jest jednym z najbardziej doświadczonych graczy "Trójkolorowych", na szczeblu Ekstraklasy rozegrał 188 spotkań. Debiutował w niej w koszulce Legii Warszawa, reprezentował również barwy Odry Wodzisław, Korony Kielce i Piasta Gliwice. Do GKS-u Tychy przyszedł wiosną 2014r. i od razu stał się czołową postacią zespołu. Tego roku niestety Mariusz nie może zaliczyć do udanych. Podczas zimowych przygotowań nabawił się kontuzji , która wyklucza go z gry do dziś. W całym 2015 roku spędził na boisku 7 minut. Idziemy o zakład, że gdyby Zganiacz był zdrowy, to sytuacja tyszan w tabeli I ligi byłaby o wiele lepsza.
Zagłębie Sosnowiec
Sebastian Dudek - 35 letni pomocnik do Sosnowca przybył przed obecnym sezonem z Zawiszy Bydgoszcz. W zeszłym roku cieszył się ze zdobycia Pucharu Polski, a już w niedzielę może cieszyć się z... awansu do I ligi. Kapitańską opaskę przejął podczas przedsezonowych przygotowań. Wcześniej funkcję kapitana piastował Krzysztof Markowski, a Dudkowi wystarczyło niecałe pół roku, aby zdobyć taki posłuch w szatni by zastąpić Markowskiego. Decyzję tą podjął jeszcze były trener sosnowiczan, Mirosław Smyła. Obecnie urzędująca dwójka trenerska Stanek-Derbin utrzymała ustaloną wcześniej hierarchię.
GKS Katowice
Przemysław Pitry - w GKS-ie Katowice, do którego trafił z Górnika Zabrze, gra od sezonu 2010/2011. Jest najbardziej doświadczonym graczem GieKSy pod względem liczby spotkań w ekstraklasie (89). Choć miewa raz lepsze, raz słabsze spotkania, to jednak trudno jest sobie wyobrazić drużynę z Bukowej bez Pitrego, który już chyba na stałe zajął miejsce za plecami napastnika. Strzelecki dorobek 33-letniego zawodnika w tym sezonie (trzy trafienia) jest jak na razie najgorszym spośród wszystkich sezonów w Katowicach. Opaskę kapitańską przejął po odejściu Adriana Napierały. Kontrakt z klubem ma ważny do końca obecnych rozgrywek.
Rozwój Katowice
Tomasz Wróbel - jak obiecał, tak zrobił. Zawodnik kiedyś zapowiedział, że na koniec kariery chciałby wrócić do klubu ze Zgody. Mimo że miał ciekawe propozycje z innych klubów, gdy pożegnał się z GKS-em Katowice - wybrał grę dla II-ligowca. Jest prawdziwym liderem zespołu, w obecnych rozgrywkach zdobył sześć bramek. Jest ważnym punktem drużyny, która wciąż liczy się w walce o awans na zaplecze ekstraklasy. Dla 32-latka derby Katowic w I lidze to byłoby coś...
W ekstraklasie zagrał 171 razy. Wszystkie występy zanotował jako zawodnik GKS-u Bełchatów.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów