Lider nie odpuści pucharu
22.03.2009
Wykorzystując przerwę w zmaganiach ligowych, spowodowaną występem reprezentacji w eliminacjach do mistrzostw Europy, Jango rozegra mecz pucharowy. Pierwotnie spotkanie było zaplanowane na trzeci weekend lutego, ale zostało przeniesione na dziś. Katowiczanie brali wtedy udział w międzynarodowym turnieju w czeskiej Ostravie, którego zostali triumfatorem.
Tegorocznym celem Jango jest zdobycie pierwszego w historii mistrzostwa Polski. Nie oznacza to jednak, że udział w Pucharze Polski w Katowicach traktują mniej poważnie. - Nie wypada, aby lider ekstraklasy "odpuszczał” w walce o puchar - tłumaczy Adam Kaczyński, prezes klubu. - Do każdego meczu podchodzimy profesjonalnie i robimy wszystko, żeby wygrać. Niezależnie od przeciwnika, czy rozgrywek - dodaje.
Zdobywca trofeum z 2007 roku zdaje sobie jednak sprawę, że w obecnej edycji nie będzie o to łatwo. Takie zespoły jak np. P.A. Nova, czy Clearex Chorzów w tej chwili znajdują się poza czołową trójką w lidze i z pewnością będą chciały się "zrehabilitować” zdobyciem pucharu. - Spodziewamy się, że rywale zmienili swoje cele i mają inne priorytety. My skupiamy się na lidze, ale nie znaczy to, że nie będziemy walczyć do końca. Podwójna korona byłaby pięknym zwieńczeniem sezonu - kończy Kaczyński.
Tegorocznym celem Jango jest zdobycie pierwszego w historii mistrzostwa Polski. Nie oznacza to jednak, że udział w Pucharze Polski w Katowicach traktują mniej poważnie. - Nie wypada, aby lider ekstraklasy "odpuszczał” w walce o puchar - tłumaczy Adam Kaczyński, prezes klubu. - Do każdego meczu podchodzimy profesjonalnie i robimy wszystko, żeby wygrać. Niezależnie od przeciwnika, czy rozgrywek - dodaje.
Zdobywca trofeum z 2007 roku zdaje sobie jednak sprawę, że w obecnej edycji nie będzie o to łatwo. Takie zespoły jak np. P.A. Nova, czy Clearex Chorzów w tej chwili znajdują się poza czołową trójką w lidze i z pewnością będą chciały się "zrehabilitować” zdobyciem pucharu. - Spodziewamy się, że rywale zmienili swoje cele i mają inne priorytety. My skupiamy się na lidze, ale nie znaczy to, że nie będziemy walczyć do końca. Podwójna korona byłaby pięknym zwieńczeniem sezonu - kończy Kaczyński.
Polecane
Futsal Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów