"Liczę się z tym, że mecz z Bełchatowem rozpocznę na ławce"

23.07.2011
Marcin Malinowski jest jednym z najbardziej doświadczonych graczy obecnej kadry Ruchu Chorzów. "Malina" znajduje się w dobrej formie, ale nie spodziewa się gry w wyjściowym składzie na inaugurację ligi.
- Liczę się z tym, że mecz z Bełchatowem rozpocznę na ławce rezerwowych - przyznaje Malinowski. - Fizycznie czuję się bardzo dobrze, ale nie mogę zapominać, że konkurencja nie śpi. Do obsady dwóch miejsc w pomocy jest nas czterech, więc trener ma pole manewru i możliwość zastosowania kilku wariantów personalnych - dodaje niespełna 36-letni zawodnik, wyjaśniając powody swojej skromności.

- Żeby jednak nie było wątpliwości, nikomu z kolegów nie oddam miejsca w składzie za darmo, czy to z racji wieku, czy też innego powodu - zaznacza "Malina". Taka deklaracja zawodnika mającego na koncie 354 mecze w ekstraklasie to nie przelewki. Czy ktoś z młodszych graczy "Niebieskich" będzie w stanie na stałe wygryźć go ze składu?
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również