Licencyjny przewrót. Raków zostaje, Polonia spada

14.06.2014
Dwa zasłużone kluby na Śląsku miały opuścić II ligę. Tego szczebla rozgrywek nie udało się uchronić sportowo w Częstochowie i Bytomiu. Wczoraj sytuacja jednak zmieniła się...
rksrakow.pl
Z udziału w licencyjnym procesie odwoławczym zrezygnowano w poznańskiej Warcie, a to otworzyło furtkę przed śląskimi klubami. Licencję na występy w II lidze otrzymał Raków Częstochowa. – To dla nas ogromna radość, bo szkoda byłoby kroku w tył, a za taki należałoby uznać spadek. Odbudowywany od 4,5 roku klub jest stabilny, poukładany i zasługuje na to, aby występować na szczeblu centralnym. Nie otrzymaliśmy licencji w pierwszym terminie, ale wiedzieliśmy, jakie dokumenty mamy uzupełnić. Zrobiliśmy to i ze spokojem czekaliśmy. Teraz chcemy zbudować silną drużynę, która już w minionym sezonie pokazała, że wiele potrafi – mówi dla Sportu, Krzysztof Kołaczyk, prezes Rakowa.

Zgoła odmienne nastroje panują w Bytomiu. Tu komisja licencyjna była nieubłagana, a Polonię czekają występy w III lidze. – Jesteśmy niepogodzeni z tą decyzją, od której nie ma już odwołania. Musimy teraz jak najszybciej się przeorganizować. Polonia Bytom nigdy nie grała tak nisko. Mam nadzieję, że potrwa to tylko rok... – zauważa rzecznik klubu Tomasz Stefankiewicz. 
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również