Leszek Ojrzyński: Z taką grą jesteśmy kandydatem do spadku

10.12.2011
- "Nie dojechaliśmy" na ten mecz. Byliśmy w pierwszej połowie anemiczni. Próbowaliśmy wyprowadzać kontry, co nam kompletnie nie wychodziło - narzekał Leszek Ojrzyński, trener Korony.
- W drugiej połowie zaczęliśmy grać bardziej ofensywnie, odważniej. Szkoda, że nie udało się strzelić bramki kontaktowej na 2-3, bo dodałaby ona nam nowe siły. Ostatecznie polegliśmy. Musimy się z tego meczu rozliczyć. Ja mam pretensje do siebie, bo mogłem wystawić inny skład i nakreślić inną taktykę. Biorę porażkę na siebie - powiedział Ojrzyński na konferencji prasowej po meczu z Ruchem Chorzów.

- Całe szczęście, że ten etap rozgrywek już się skończył, bo z tym, co pokazaliśmy w pierwszej połowie dzisiejszego meczu i w spotkaniu z Cracovią przed tygodniem, jesteśmy murowanym kandydatem do spadku. Musimy teraz po męsku porozmawiać, aby widmo spadku nie zajrzało nam wiosną w oczy - dodał trener Korony.
autor: KUB

Przeczytaj również