Lens podgląda graczy Ruchu. Oczami jego byłego zawodnika...

11.05.2010
Joachim Marx kiedyś strzelał bramki w zespole Ruchu, potem wyjechał do Francji, a dzisiaj jest skautem tamtejszego RC Lens. Przygląda się obecnie Maciejowi Sadlokowi i Arturowi Sobiechowi.
- Wkrótce mam dostać na płytach DVD kolejne materiały do analizy. Przez cały czas trzymamy rękę na pulsie. To młodzi perspektywiczni piłkarze, którzy muszą się jeszcze rozwijać i wiele nauczyć. Znakomicie dla nich byłoby, gdyby wyjechali za granicę już teraz. We Francji mogliby zyskać pod każdym względem. Lepsze finanse, warunki do treningu, można by tak wymieniać w nieskończoność. Proszę spojrzeć na takiego Pawła Brożka. Dla niego na wyjazd jest już za późno, a w Polsce od dawna nie robi już postępów - podkreśla mistrz olimpijski z 1972 roku w Monachium.

Oczywiście zainteresowanie Marksa nie przekłada się od razu na transfer. - Przyjeżdżałem do Polski oglądać zarówno Brożka, jak i Roberta Lewandowskiego oraz Stilicia. Do żadnych transferów jednak nie doszło, bo kluby żądały za tych zawodników niewyobrażalnych pieniędzy, nieadekwatnych do umiejętności tych chłopców - tłumaczy.
źródło: Fakt

Przeczytaj również