Legia - Piast. Mistrz z wicemistrzem
07.08.2016
Co ciekawego?
- Obie drużyny nie zanotowały wymarzonego startu do ligowych rozgrywek. Legioniści zremisowali pierwsze dwa spotkania rozgrywane u siebie, kolejno 1:1 z Jagiellonią Białystok oraz 0:0 ze Śląskiem Wrocław. Tydzień temu pokazali jednak charakter mistrzów, pokonując na wyjeździe 3:2 Wisłę Płock, pomimo tego, że gospodarze po dziesięciu minutach gry prowadzili już 2:0. Tym samym jak na razie „Wojskowi” mają pięć punktów w ligowej tabeli.
- „Oczko” mniej mają na swoim koncie gliwiczanie. Piast zmagania w LOTTO Ekstraklasie rozpoczął od porażki, aż 1:5 z Cracovią w Krakowie. W drugiej kolejce w meczu rozgrywanym u siebie wygrali 2:1 z Wisłą Płock, a tydzień temu zremisowali 1:1 z Koroną Kielce, tracąc gola minutę po tym jak wyszli na prowadzenie.
- Piast już dawno zakończył przygodę w europejskich pucharach przegrywając dwumecz z IFK Goeteborg. Natomiast Legia Warszawa zameldowała się w ostatniej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów, eliminując po drodze bośniacki HSK Zrinjski Mostar (1:1, 2:0) oraz słowacki AS Trencin (1:0,0:0) i znajduję się o krok od piłkarskiego raju. Rywalem „Wojskowych” w czwartej rundzie kwalifikacji będzie irlandzki Dundalk. Jednocześnie stołeczny klub ma już zapewniony udział w fazie grupowej Ligi Europy. Bez wątpienia europejskie puchary są priorytetem dla drużyny prowadzonej przez Besnika Hasiego i w tym Piast może upatrywać swojej szansy w niedzielnym pojedynku.
- W ostatnich dniach nastąpiły zmiany w sztabie szkoleniowym Piasta. Drugim trenerem pierwszej drużyny został Marcin Domagała, który dotychczas prowadził zespół juniorów z rocznika 97’, z którym wywalczył awans do Centralnej Ligi Juniorów.
- Do drużyny z Gliwic przed sezonem trafił Michał Masłowski, który został wypożyczony z Legii. Pomocnik Piasta, który bardzo dobrze odnalazł się w nowym otoczeniu zapewne będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony kibicom zgromadzonym przy Łazienkowskiej.
- W tym tygodniu Legia pozyskała dwóch nowych zawodników: obrońcę Macieja Dąbrowskiego, który dotychczas reprezentował barwy Zagłębia Lubin. W ekstraklasie rozegrał on 104 mecze, strzelając 11 bramek. Drugim nabytkiem jest 27-letni pomocnik Vadis Odjidja Ofoe. Belgijski piłkarz ma za sobą występy w takich zespołach jak: KAA Gent, Anderlecht Bruksela, HSV Hamburg, Club Brugge, Norwich FC oraz Rotherham United.
Na kogo zwrócić uwagę?
Nemanja Nikolić (Legia): Król strzelców z poprzedniego sezonu w tym sezonie w trzech pierwszych meczach ligowych nie zdobył jeszcze bramki. Zupełnie inaczej zawodnik ten prezentuje się na arenie międzynarodowej, gdzie w eliminacjach Ligi Mistrzów strzelił już cztery gole, a więc wszystkie jakie zdobyła Legia w tych rozgrywkach. Tak więc najwyższa pora na odblokowanie się na krajowym podwórku tym bardziej, że Nikolic ma sposób na Piasta. W poprzednim sezonie w trzech meczach przeciwko „Niebiesko-Czerwonym” dwukrotnie pokonał Jakuba Szmatułę.
Bartosz Szeliga (Piast): W Gliwicach problem z ofensywą jest aż nadto widoczny. W kadrze zespołu znajduję się tylko jeden nominalny napastnik - Josep Barisic, który dodatkowo nie prezentuje wysokiej formy z poprzedniego sezonu. Odpowiedzialność za strzelanie bramek wziął na siebie Bartosz Szeliga, który jest najskuteczniejszym strzelcem zespołu. Po trzech kolejkach ma on na swoim koncie dwa trafienia, oba w meczach wyjazdowych z Cracovią Kraków i Koroną Kielce. Czy i tym razem Szeliga choć na chwilę uciszy kibiców gospodarzy? Przy Okrzei zdają sobie sprawę, że nawet najlepsza gra w obronie i pomocy nie będzie przekładać na gole, jeśli nie będzie miał kto strzelać. W najbliższych dniach ma się pojawić napastnik, który wzmocni siłę ognia „niebiesko-czerwonych”.
Ostatni raz
W poprzednim sezonie obie ekipy spotkały się trzykrotnie. Przy Okrzei padł wynik 2:1 dla Piasta, natomiast na Łazienkowskiej w rundzie zasadniczej było 1:1, zaś w meczu decydującym o mistrzostwie Legia rozgromiła Piasta 4:0. We wszystkich siedmiu meczach pomiędzy tymi zespołami w Warszawie, goście tylko raz zdołali urwać punkt stołecznej drużynie.
Nieobecni
Legia: brak
Piast: Mateusz Mak.
Przypuszczalne składy
Legia: Malarz - Broź, Pazdan, Lewczuk, Brzyski - Moulin, Kopczyński, Hamalainen - Kucharczyk, Prijović, Nikolic.
Piast: Szmatuła - Sedlar, Hebert, Korun - Mokwa, Pietrowski, Murawski, Mraz - Zivec, Szeliga, Badia.
- Obie drużyny nie zanotowały wymarzonego startu do ligowych rozgrywek. Legioniści zremisowali pierwsze dwa spotkania rozgrywane u siebie, kolejno 1:1 z Jagiellonią Białystok oraz 0:0 ze Śląskiem Wrocław. Tydzień temu pokazali jednak charakter mistrzów, pokonując na wyjeździe 3:2 Wisłę Płock, pomimo tego, że gospodarze po dziesięciu minutach gry prowadzili już 2:0. Tym samym jak na razie „Wojskowi” mają pięć punktów w ligowej tabeli.
- „Oczko” mniej mają na swoim koncie gliwiczanie. Piast zmagania w LOTTO Ekstraklasie rozpoczął od porażki, aż 1:5 z Cracovią w Krakowie. W drugiej kolejce w meczu rozgrywanym u siebie wygrali 2:1 z Wisłą Płock, a tydzień temu zremisowali 1:1 z Koroną Kielce, tracąc gola minutę po tym jak wyszli na prowadzenie.
- Piast już dawno zakończył przygodę w europejskich pucharach przegrywając dwumecz z IFK Goeteborg. Natomiast Legia Warszawa zameldowała się w ostatniej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów, eliminując po drodze bośniacki HSK Zrinjski Mostar (1:1, 2:0) oraz słowacki AS Trencin (1:0,0:0) i znajduję się o krok od piłkarskiego raju. Rywalem „Wojskowych” w czwartej rundzie kwalifikacji będzie irlandzki Dundalk. Jednocześnie stołeczny klub ma już zapewniony udział w fazie grupowej Ligi Europy. Bez wątpienia europejskie puchary są priorytetem dla drużyny prowadzonej przez Besnika Hasiego i w tym Piast może upatrywać swojej szansy w niedzielnym pojedynku.
- W ostatnich dniach nastąpiły zmiany w sztabie szkoleniowym Piasta. Drugim trenerem pierwszej drużyny został Marcin Domagała, który dotychczas prowadził zespół juniorów z rocznika 97’, z którym wywalczył awans do Centralnej Ligi Juniorów.
- Do drużyny z Gliwic przed sezonem trafił Michał Masłowski, który został wypożyczony z Legii. Pomocnik Piasta, który bardzo dobrze odnalazł się w nowym otoczeniu zapewne będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony kibicom zgromadzonym przy Łazienkowskiej.
- W tym tygodniu Legia pozyskała dwóch nowych zawodników: obrońcę Macieja Dąbrowskiego, który dotychczas reprezentował barwy Zagłębia Lubin. W ekstraklasie rozegrał on 104 mecze, strzelając 11 bramek. Drugim nabytkiem jest 27-letni pomocnik Vadis Odjidja Ofoe. Belgijski piłkarz ma za sobą występy w takich zespołach jak: KAA Gent, Anderlecht Bruksela, HSV Hamburg, Club Brugge, Norwich FC oraz Rotherham United.
Na kogo zwrócić uwagę?
Nemanja Nikolić (Legia): Król strzelców z poprzedniego sezonu w tym sezonie w trzech pierwszych meczach ligowych nie zdobył jeszcze bramki. Zupełnie inaczej zawodnik ten prezentuje się na arenie międzynarodowej, gdzie w eliminacjach Ligi Mistrzów strzelił już cztery gole, a więc wszystkie jakie zdobyła Legia w tych rozgrywkach. Tak więc najwyższa pora na odblokowanie się na krajowym podwórku tym bardziej, że Nikolic ma sposób na Piasta. W poprzednim sezonie w trzech meczach przeciwko „Niebiesko-Czerwonym” dwukrotnie pokonał Jakuba Szmatułę.
Bartosz Szeliga (Piast): W Gliwicach problem z ofensywą jest aż nadto widoczny. W kadrze zespołu znajduję się tylko jeden nominalny napastnik - Josep Barisic, który dodatkowo nie prezentuje wysokiej formy z poprzedniego sezonu. Odpowiedzialność za strzelanie bramek wziął na siebie Bartosz Szeliga, który jest najskuteczniejszym strzelcem zespołu. Po trzech kolejkach ma on na swoim koncie dwa trafienia, oba w meczach wyjazdowych z Cracovią Kraków i Koroną Kielce. Czy i tym razem Szeliga choć na chwilę uciszy kibiców gospodarzy? Przy Okrzei zdają sobie sprawę, że nawet najlepsza gra w obronie i pomocy nie będzie przekładać na gole, jeśli nie będzie miał kto strzelać. W najbliższych dniach ma się pojawić napastnik, który wzmocni siłę ognia „niebiesko-czerwonych”.
Ostatni raz
W poprzednim sezonie obie ekipy spotkały się trzykrotnie. Przy Okrzei padł wynik 2:1 dla Piasta, natomiast na Łazienkowskiej w rundzie zasadniczej było 1:1, zaś w meczu decydującym o mistrzostwie Legia rozgromiła Piasta 4:0. We wszystkich siedmiu meczach pomiędzy tymi zespołami w Warszawie, goście tylko raz zdołali urwać punkt stołecznej drużynie.
Nieobecni
Legia: brak
Piast: Mateusz Mak.
Przypuszczalne składy
Legia: Malarz - Broź, Pazdan, Lewczuk, Brzyski - Moulin, Kopczyński, Hamalainen - Kucharczyk, Prijović, Nikolic.
Piast: Szmatuła - Sedlar, Hebert, Korun - Mokwa, Pietrowski, Murawski, Mraz - Zivec, Szeliga, Badia.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów