Legia na przełamanie? „W piłkę grać potrafimy i nie spuścimy głów”

29.10.2014
Chorzowianie bardzo chcą przełamać złą serię. Okazję do tego będą mieli podczas najbliższego weekendu ligowego. Będzie o to jednak ciężko, bo przeciwnik Ruchu to... mistrz Polski, ponoć zainteresowany pozyskaniem jednego z piłkarzy „Niebieskich”.
Norbert Barczyk/Press Focus
Mowa o Danielu Dziwnielu, który zaznacza jednak, że temat transferu do Legii nie jest brany pod uwagę. – Znajomi mówili mi, że takie spekulacje ukazały się w prasie i w internecie. Nie słyszałem jednak, aby klub z Łazienkowskiej pertraktował z moim menedżerem. Zresztą w obecnej sytuacji sprawa transferu nie interesuje mnie – krótko kwituje obrońca Ruchu.

A jak odnosi się do słabej formy całego zespołu z Cichej? – W niektórych spotkaniach wcale nie graliśmy źle, a mimo to traciliśmy gole i punkty. Popełnialiśmy proste błędy i rywale trafiali do siatki. Nie mamy również szczęścia pod bramką przeciwników. Brakuje nam wygranej na przełamanie. Takie zwycięstwo da nam pozytywnego kopa – dodaje Dziwniel.

W Ruchu doszło do zmiany szkoleniowca, swoje niezadowolenie co rusz wyrażają kibice. Atmosfera w szatni też do najlepszych nie należy... – Atmosfera nie jest taka, jak w poprzednich rozgrywkach, ale na pewno nie jest grobowa. Nie możemy się załamać. Potrafimy grać w piłkę, co pokazaliśmy w przeszłości. Nie spuścimy głów. Mamy przed sobą wyraźny cel – grać i wygrywać – stanowczo zaznacza zawodnik chorzowskiej drużyny, który przypomina, że w tym roku Ruch w stolicy już świętował zwycięstwo.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również