Legia jest pierwsza! A nie, zaraz... to Piast
12.02.2015
Konkretnie chodzi o część dotyczącą rzekomego pierwszeństwa „Legionistów” we wprowadzeniu powyższej zasady. W czym tkwi haczyk?
Dokładnie w tym, że kibice Piasta nigdy nie byli nigdy w ogóle zobowiązani do posiadania karty kibica. Od zawsze, w Gliwicach, każda chętna osoba mogła nabyć bilet w kasie przed spotkaniem (za okazaniem dokumentu tożsamości) i bez jakiegokolwiek problemu na dany mecz wejść.
Wyżej wspomniane karty są oczywiście w gliwickim klubie stosowane, lecz służą jedynie tym fanom którzy preferują zakup wejściówek przez internet. Wówczas, kibic posiadający ważną dwa lata kartę, zyskuje na niższych cenach biletów. Nie musi także stać kolejce do kasy.
Obowiązku posiadania jej nigdy jednak nie było i zapewne nie będzie. Pomysł Legii nie jest więc żadną innowacją, ani tym bardziej zaskoczeniem. No ale jak by to brzmiało, gdyby napisać, że mistrzowie Polski idą śladem Piasta? Dużo lepiej przecież zakrzyknąć: „Jesteśmy pierwsi!”.
Dokładnie w tym, że kibice Piasta nigdy nie byli nigdy w ogóle zobowiązani do posiadania karty kibica. Od zawsze, w Gliwicach, każda chętna osoba mogła nabyć bilet w kasie przed spotkaniem (za okazaniem dokumentu tożsamości) i bez jakiegokolwiek problemu na dany mecz wejść.
Wyżej wspomniane karty są oczywiście w gliwickim klubie stosowane, lecz służą jedynie tym fanom którzy preferują zakup wejściówek przez internet. Wówczas, kibic posiadający ważną dwa lata kartę, zyskuje na niższych cenach biletów. Nie musi także stać kolejce do kasy.
Obowiązku posiadania jej nigdy jednak nie było i zapewne nie będzie. Pomysł Legii nie jest więc żadną innowacją, ani tym bardziej zaskoczeniem. No ale jak by to brzmiało, gdyby napisać, że mistrzowie Polski idą śladem Piasta? Dużo lepiej przecież zakrzyknąć: „Jesteśmy pierwsi!”.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów