Legenda Ruchu radzi piłkarzom: Najważniejsze to nie zwieszać głowy
23.05.2013
Legenda Ruchu mocno trzyma kciuki za młodszych kolegów, którzy walczą o to, by ekstraklasa została w Chorzowie. - Najważniejsze to nie zwieszać głowy i nie załamywać się, tylko mimo gorszej passy wierzyć, ze kolejny mecz zakończy się zwycięstwem. Trzeba wyjść na płytę i pokazać co się potrafi. Wiem, na co stać zespól z Cichej. Oni też muszą uwierzyć, że mimo porażek i słabszej dyspozycji są dobrą drużyną, która może wygrać z każdym - mówi Cieślik.
"Niebiescy" nie mają łatwego układu gier. Jutro zmierzą się z Wisłą Kraków, a w następnej kolejce dojdzie do czwartego w tym sezonie pojedynku z Legią Warszawa. - Mam przeczucie, że z Wisłą wygramy na pewno, choć oni przegrali poprzedni mecz i z pewnością będą chcieli zatrzeć złe wrażenie. Trudniej będzie pokonać Legię, która walczy o mistrzostwo. Ale z drugiej strony spotykaliśmy się z nimi w tym sezonie już trzy razy. Przegraliśmy mecz ligowy, wyeliminowali nas z Pucharu Polski, więc trzeba się w końcu odkuć i wygrać. Wierzę, że będzie dobrze i obronimy się przed spadkiem - kończy były zawodnik chorzowian.
"Niebiescy" nie mają łatwego układu gier. Jutro zmierzą się z Wisłą Kraków, a w następnej kolejce dojdzie do czwartego w tym sezonie pojedynku z Legią Warszawa. - Mam przeczucie, że z Wisłą wygramy na pewno, choć oni przegrali poprzedni mecz i z pewnością będą chcieli zatrzeć złe wrażenie. Trudniej będzie pokonać Legię, która walczy o mistrzostwo. Ale z drugiej strony spotykaliśmy się z nimi w tym sezonie już trzy razy. Przegraliśmy mecz ligowy, wyeliminowali nas z Pucharu Polski, więc trzeba się w końcu odkuć i wygrać. Wierzę, że będzie dobrze i obronimy się przed spadkiem - kończy były zawodnik chorzowian.
Polecane
Ekstraklasa