Legenda Czarnych Bytom nie ma w klubie poparcia. Będzie wojna

07.03.2010
Waldemar Legień, dwukrotny złoty medalista olimpijski, odcina się od klubu, w którym wyrósł. Gotów jest wymazać wszelkie ślady w Czarnych Bytom. Do tego stopnia, że żąda zwrotu pucharu i medali!
A to lwia część ekspozycji na obiektach bytomskiego klubu. W końcu Legień jest jego ikoną, najbardziej utytułowanym zawodnikiem. Związek dwukrotnego mistrza olimpijskiego z Czarnymi wydawał się nierozerwalny. Teraz ich drogi się rozeszły. Zawodnik, który karierę zakończył 16 lat temu, oczekuje określenia terminu i miejsca, by odebrać swe medale i pamiątki, który stanowią najcenniejszą część klubowej ekspozycji. O co w tym wszystkim chodzi?

Czarni Bytom na Nadzwyczajnym Kongresie Polskiego Związku Judo postanowili nie popierać Legienia w jego walce "o fotel" z dotychczasowym prezesem, Wiesławem Błachem. Jak pisze "Sport", Legień deklarował chęć pokierowania PZJudo, ale nie może liczyć na wybór bez głosów najsilniejszego klubu Polsce.
źródło: SPORT

Przeczytaj również