Łęczna - Jastrzębie 2-0. Nieudana majówka gości
02.05.2009
Przed spotkaniem Żbikowski zapowiadał pół żartem pół serio, że on i jego koledzy jadą do Łęcznej na majówkę. Jak pokazało spotkanie, napastnik GKS-u mecz z Górnikiem potraktował niezwykle poważnie. To właśnie 33-letni zawodnik był najaktywniejszym piłkarzem w szeregach gości. Osamotniony jednak w swoich poczynaniach, niewiele mógł zdziałać.
[b]
[/b]Ataki gospodarzy dość długo nie mogły sforsować obrony jastrzębian. Jednak kiedy w końcu ekipa Wojciecha Stawowego przedarła się przez zasieki gości, Kafkę pokonał Nakoulma. Napastnik z Burkina Faso nie miał problemów z ulokowaniem piłki w siatce, gdyż znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem, po tym jak obrońcy GKS-u stanęli, licząc na to, że arbiter odgwiżdże spalonego.
[b]
[/b]Goście dążyli do wyrównania, lecz ich próby były dość nieśmiałe i najczęściej kończyły przed polem karnym łęcznian. Ostatecznie ochotę do gry drużynie Jerzego Wyrobka odebrała druga bramka dla Górnika. Jej autorem był Witkowski, który uderzeniem głową pokonał Kafkę, który był bliski skutecznej interwencji. Futbolówka przełamała mu jednak ręce i po odbiciu od słupka wpadła do bramki. Mimo kolejnych prób, gospodarze nie zdołali już zdobyć kolejnych bramek.
[b]
[/b]
[b]
[/b]Ataki gospodarzy dość długo nie mogły sforsować obrony jastrzębian. Jednak kiedy w końcu ekipa Wojciecha Stawowego przedarła się przez zasieki gości, Kafkę pokonał Nakoulma. Napastnik z Burkina Faso nie miał problemów z ulokowaniem piłki w siatce, gdyż znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem, po tym jak obrońcy GKS-u stanęli, licząc na to, że arbiter odgwiżdże spalonego.
[b]
[/b]Goście dążyli do wyrównania, lecz ich próby były dość nieśmiałe i najczęściej kończyły przed polem karnym łęcznian. Ostatecznie ochotę do gry drużynie Jerzego Wyrobka odebrała druga bramka dla Górnika. Jej autorem był Witkowski, który uderzeniem głową pokonał Kafkę, który był bliski skutecznej interwencji. Futbolówka przełamała mu jednak ręce i po odbiciu od słupka wpadła do bramki. Mimo kolejnych prób, gospodarze nie zdołali już zdobyć kolejnych bramek.
[b]
[/b]
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku