Lech - Ruch 1-0. Matko! Powinni pokusić się o lepszy wynik...

14.05.2011
Gdyby nie błąd bramkarza, "Niebiescy" zapewne wywieźliby remis z Poznania. Matko Perdijić rzadko popełnia błędy. Jednak w meczu z Lechem się pomylił, co słono kosztowało jego zespół.
Wydarzenie
Paweł Abbott w samej końcówce spotkania miał piłkę meczową. Będąc w sytuacji sam na sam z Krzysztofem Kotorowskim strzelił wprost w bramkarza Lecha.

Bohater
Rafał Grodzicki. Środkowy obrońca Ruchu znów rozegrał bardzo dobre spotkanie. Był chwalony przez ekspertów za postawę w Gdyni. Dobrze spisał się również w Poznaniu.

Rozczarowanie
Matko Perdijić nie popisał się przy strzale Jacka Kiełba. Piłka po strzale pomocnika "Kolejorza" nie powinna była wpaść do siatki. Zawiedli w tej sytuacji również Paweł Lisowski i Marek Szyndrowski. Chorwacki bramkarz Ruchu z dobrej strony pokazał się natomiast w drugiej połowie.

Co ciekawego

- W ramach protestu przeciwko działaniom rządu, kibice Lecha zasiedli na stadionie przy Bułgarskiej ubrani w czarne koszulki. W dodatku nie prowadzili dopingu.

- Zawodnikom obu drużyn nie pomagała w grze murawa, która nadal jest w fatalnym stanie i nie przystaje do standardów ekstraklasy. Dlaczego jej stan nie podlega ocenie Komisji Licencyjnej?

- 72. minuta. Na linii pola karnego sfaulowany został Arkadiusz Piech. Sędzia Michał Mularczyk zarządził rzut wolny. Okazja była dobra. Niestety, obrońcy Lecha nie byli oddaleni o regulaminową odległość i dlatego próba Andreja Komaca z rzutu wolnego spełzła na niczym.

- Jesienne spotkanie zakończyło się tym samym wynikiem. Z tym, że na korzyść Ruchu.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również