Lech Poznań walczy z Piastem o braci Maków
01.08.2013
Gliwiczanie złożyli już oficjalną ofertę. Najchętniej ściągnęliby obu braci Maków - także Michała. Cena za nich wynosi jednak 500 tysięcy euro. Piast proponuje 100 tysięcy teraz i duży procent od ewentualnego kolejnego transferu Mateusza. Po załatwieniu pomocnika działacze będą chcieli powalczyć o napastnika.
Piast potrzebuje zawodników do ofensywy, bo jest ryzyko, że straci Marcina Robaka. Kilka dni temu media informowały, że do Gliwic już wpłynęła za niego oferta z jednego z klubów tureckich. Z naszych informacji wynika jednak, że było to tylko zapytanie i Piast niekoniecznie musi podjąć rokowania.
- Na razie jednak żadna oficjalna oferta z Turcji nie wpłynęła - mówi "PS" prezes Piasta Jarosław Kołodziejczyk. - A tematu Maków komentował nie będę, bo mamy taką zasadę, że o planach transferowych nie mówimy - ucina.
Piast potrzebuje zawodników do ofensywy, bo jest ryzyko, że straci Marcina Robaka. Kilka dni temu media informowały, że do Gliwic już wpłynęła za niego oferta z jednego z klubów tureckich. Z naszych informacji wynika jednak, że było to tylko zapytanie i Piast niekoniecznie musi podjąć rokowania.
- Na razie jednak żadna oficjalna oferta z Turcji nie wpłynęła - mówi "PS" prezes Piasta Jarosław Kołodziejczyk. - A tematu Maków komentował nie będę, bo mamy taką zasadę, że o planach transferowych nie mówimy - ucina.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów