Lech Poznań przyznaje się, że obserwuje obrońcę Ruchu

05.11.2009
Do tej pory były to raczej domysły, teraz wiadomo na pewno. Lech Poznań od dłuższego czasu obserwuje obrońcę Ruchu Chorzów Macieja Sadloka.
Jak pisze "Polska Głos Wielkopolski" o zainteresowaniu piłkarzem "Niebieskich" poinformował dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk. Nie wiadomo na razie, czy pójdą za tym jakieś decyzje.

Wiadomo na pewno, że 20-latka chcą także Legia i Wisła. Swego czasu pojawiła się nawet informacja, że klub z Łazienkowskiej już go kupił. Szybko to jednak zdementowano.

Sam piłkarz przyznał niedawno, że jeśli miałby zmienić klub po to, aby siedzieć w nim na ławce rezerwowych, to woli zostać w Chorzowie.

Sadlok: Nie śpieszno mi odchodzić z Chorzowa >

Zawodnik pomimo swojego młodego wieku jest filarem obrony wicelidera ekstraklasy. Jego dobrą formę i talent dostrzegł także Franciszek Smuda, który powołał defensora na mecze z Rumunią i Kanadą.
źródło: Polska Głos Wielkopolski/WP.pl

Przeczytaj również