Latal: "Piast zawsze będzie polskim klubem"

17.12.2015
Trener Radoslav Latal zdaje sobie sprawę z wagi nadchodzącej konfrontacji, zna atuty rywala i wie już kim zastąpić tych graczy Piasta, którzy nie będą się mogli pojawić w niedzielę na boisku.
Rafał Rusek/pressfocus.pl
Mówi Radoslav Latal:

Sytuacja kadrowa

Wiadomo, że nie jest wesoło. Sasza Żivec oraz Kornel Osyra są już po zabiegach. Vacek wypada z powodu żółtych kartek. Występ Martina Neszpora także nie będzie możliwy. Mamy jednak kim zastąpić tych graczy. Zagrają piłkarze, którzy do tej pory nie dostawali aż tylu szans. Oni także doskonale wiedzą co mają robić na placu gry i potrafią się dostosowywać do przyjętych założeń. Udowodnił to chociażby ostatnio w Warszawie Paweł Moskwik.

Rywal

Przed nami bardzo trudny mecz, wystąpimy jednakże u siebie, gdzie szczególnie potrafimy walczyć. Lech zaczął jakiś czas temu grać tak, jak powinien był już od dawna. Mają imponującą serię meczów bez porażki, nie tracą bramek, ale ja mam w składzie napastników, którzy wiedzą jak pokonać ich bramkarza.

Transfery

Wciąż nie rezygnujemy z pozyskania Martina Bukaty. Jego transfer jest dopięty na ostatni guzik. Brakuje dosłownie niewielkich formalności aby temat zamknąć.
Jeśli chodzi o inne wzmocnienia, to zimą może do nas trafić dwóch, trzech graczy. Szukamy głównie napastnika oraz środkowego obrońcy. Jakiej to będą narodowości gracze? To nie ma znaczenia. Będą tacy na jakich nas stać. Piast wciąż pozostanie polskim klubem, niezależnie od tego kto w nim będzie grał. Najważniejsze jest aby ściągnąć zawodników gotowych od razu do gry.

System

Nie wiem jeszcze na tą chwilę jak zagramy z Lechem. W piątek będziemy mieli ostatni trening taktyczny i wówczas się wiele wyjaśni. Mogę tylko powiedzieć, że tym razem raczej nie będzie eksperymentów.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również