Kwapisz zagra także z najlepszymi

06.10.2009
- Nie ma żadnych podstaw, by w podstawowym składzie pomijać Kwapisza - twierdzi Tomasz Rogala, trener bramkarzy Piasta Gliwice.
Sporym zaskoczeniem było pojawienie się w składzie absolutnego debiutanta w ekstraklasie, Rafała Kwapisza, w wyjściowym składzie Piasta Gliwice w czasie wyjazdowego spotkania z Polonią Warszawa. Jak się jednak okazuje było to trafne posunięcie, ponieważ bramkarz sprowadzony z KSZO Ostrowiec Św. zachował czyste konto, a Piast wygrał wyjazdowe spotkanie. - Bardzo się cieszę z tego występu, ale wiem, że nie ustrzegłem się błędów - przyznaje Kwapisz. - Na szczęście liga teraz pauzuje, więc będzie czas na analizę i poprawienie niedociągnięć. Trenerzy na pewno wskażą mi momenty, które były słabsze.

W Gliwicach wydają się być wyraźnie zadowoleni z postawy 23-letniego zawodnika i choć Piast w dwóch najbliższych kolejkach zmierzy się z Legią Warszawa i Wisłą Kraków, to obsada bramki wydaje się być kwestią rozstrzygniętą. - Nie ma żadnych podstaw, by w podstawowym składzie pomijać Kwapisza - twierdzi Tomasz Rogala, trener golkiperów gliwiczan. - W dwóch najbliższych kolejkach ekstraklasy będzie miał okazję potwierdzić swoją przydatność do zespołu. Szmatuła na kolejną szansę musi zaczekać.

Jednocześnie szkoleniowiec bramkarzy przestrzega młodego golkipera przed zbytnim popadaniem w hurraoptymizm. - Nie ukrywam, że tego zawodnika stać na więcej. Wciąż pokutują u niego pewne błędy w wyszkoleniu technicznym. Ważne jednak, że jesteśmy je w stanie wyeliminować - kończy Rogala.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również