Kuźnia - Piast 0-4. Gliwiczanie zdobyli Puchar Burmistrza Ustronia
07.07.2012
Piłkarze Piasta zaczęli w popołudniowym upale bardzo spokojnie. Choć skład stanowili w większości gracze, którzy niedawno uzyskali awans do ekstraklasy, długo utrzymywał się bezbramkowy wynik. Gliwiczanie szybkimi podaniami po ziemi "kosili" ustrońską murawę, niczym Hiszpanie na ostatnim Euro 2012.
Ambitni gospodarze zwęszyli okazje do zdobycia bramki i przy znacznym udziale Mieczysława Sikory, byłego piłkarza m.in. Łódzkiego KS-u czy Odry Wodzisław stworzyli trzy znakomite sytuacje. W jednej z nich napastnikowi zwycięzcy skoczowskiej klasy A udało się minąć Dariusza Trelę i strzelić na pustą bramkę. Z linii bramkowej zdążył jednak wybić piłkę Adrian Klepczyński.
Piłkarze Piasta uznali chyba, że pozwolili gospodarzom na zbyt dużo. W związku z tym, w ciągu kilku minut zdobyli trzy gole. Najpierw Tomasz Podgórski uderzył mocno z 20 metrów z rzutu wolnego, a "wyplutą" przez bramkarza piłkę do siatki wepchnął Ruben Jurado. Chwilę później, Hiszpan prostopadle wypuścił Podgórskiego, a ten pewnie wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Ostatni akord skróconej, bo ledwie 35-minutowej połowy, stanowił pewny strzał Wojciecha Kędziory pod poprzeczkę bramki ustronian.
Po przerwie trener Dariusz Dudek dokonał kilku zmian. Gliwiczanie grali spokojnie, nie dopuszczali już gospodarzy do żadnych sytuacji, a sami zdobyli jeszcze jedną ładną bramkę. Idealnie dośrodkował z lewej strony Mateusz Kordowski, a do siatki trafił Mateusz Matras.
W drugim tego dnia sparingu Piast odniósł więc pierwsze zwycięstwo. Sztab szkoleniowy zapowiadał, że chce potraktować ten mecz jako rozbieganie i rzeczywiście tak to spotkanie wyglądało. Gliwiczanie godnie uczcili jednak jubileusz zespołu z okręgówki, a ich przyjazd pewnie długo będzie w Ustroniu wspominany.
Kuźnia Ustroń - Piast Gliwice 0-4 (0-3)
0-1 - Ruben, 29 min
0-2 - Podgórski, 30 min
0-3 - Kędziora, 35 min
0-4 - Matras, 46 min
Kuźnia (wyjściowy skład): Sztefek, Żebrowski, Bujok, zaw. testowany, Szymala, Sikora, Januszek, zaw. testowany, Madzia D., Madzia P., Moskała.
Piast: Trela - Matras, Klepczyński, Krzycki, Bodzioch - Cicman, Zganiacz, Alvaro, Podgórski - Ruben, Kędziora. W drugiej połowie grali także: Szmatuła, Buryan, Kordowski, Poznański, Bzdęga, Sopel, Świątek.
Ambitni gospodarze zwęszyli okazje do zdobycia bramki i przy znacznym udziale Mieczysława Sikory, byłego piłkarza m.in. Łódzkiego KS-u czy Odry Wodzisław stworzyli trzy znakomite sytuacje. W jednej z nich napastnikowi zwycięzcy skoczowskiej klasy A udało się minąć Dariusza Trelę i strzelić na pustą bramkę. Z linii bramkowej zdążył jednak wybić piłkę Adrian Klepczyński.
Piłkarze Piasta uznali chyba, że pozwolili gospodarzom na zbyt dużo. W związku z tym, w ciągu kilku minut zdobyli trzy gole. Najpierw Tomasz Podgórski uderzył mocno z 20 metrów z rzutu wolnego, a "wyplutą" przez bramkarza piłkę do siatki wepchnął Ruben Jurado. Chwilę później, Hiszpan prostopadle wypuścił Podgórskiego, a ten pewnie wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Ostatni akord skróconej, bo ledwie 35-minutowej połowy, stanowił pewny strzał Wojciecha Kędziory pod poprzeczkę bramki ustronian.
Po przerwie trener Dariusz Dudek dokonał kilku zmian. Gliwiczanie grali spokojnie, nie dopuszczali już gospodarzy do żadnych sytuacji, a sami zdobyli jeszcze jedną ładną bramkę. Idealnie dośrodkował z lewej strony Mateusz Kordowski, a do siatki trafił Mateusz Matras.
W drugim tego dnia sparingu Piast odniósł więc pierwsze zwycięstwo. Sztab szkoleniowy zapowiadał, że chce potraktować ten mecz jako rozbieganie i rzeczywiście tak to spotkanie wyglądało. Gliwiczanie godnie uczcili jednak jubileusz zespołu z okręgówki, a ich przyjazd pewnie długo będzie w Ustroniu wspominany.
Kuźnia Ustroń - Piast Gliwice 0-4 (0-3)
0-1 - Ruben, 29 min
0-2 - Podgórski, 30 min
0-3 - Kędziora, 35 min
0-4 - Matras, 46 min
Kuźnia (wyjściowy skład): Sztefek, Żebrowski, Bujok, zaw. testowany, Szymala, Sikora, Januszek, zaw. testowany, Madzia D., Madzia P., Moskała.
Piast: Trela - Matras, Klepczyński, Krzycki, Bodzioch - Cicman, Zganiacz, Alvaro, Podgórski - Ruben, Kędziora. W drugiej połowie grali także: Szmatuła, Buryan, Kordowski, Poznański, Bzdęga, Sopel, Świątek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów