Kuświk "zepsuł" Ruchowi sparing. Trener zapowiada karę

12.02.2013
Napastnik chorzowian obejrzał w poniedziałek dwie żółte kartki i nie dokończył przegranego sparingu z Nasafem Karshi. Zresztą, powinien "wylecieć" z boiska już po pierwszym przewinieniu...
Gracz "Niebieskich" zachował się bezmyślnie, uderzając przeciwnika w momencie, gdy arbiter przerwał grę, by przyznać rzut wolny dla Ruchu. Działo się to w pierwszej połowie. - Zachowanie Kuświka było fatalne. Wręcz naganne. Wyciągniemy konsekwencje w stosunku do niego - zapowiedział od razu po meczu Jacek Zieliński.

Mimo wszystko chorzowianie powinni ten mecz spokojnie wygrać. - Jak się nie wykorzystuje siedmiu "setek" - udokumentowanych, idealnych, sam na sam z bramkarzem - to  absolutnie nie można wygrać meczu - mówił szkoleniowiec wicemistrzów Polski.

- Tak fatalna skuteczność zdecydowała o naszej porażce - bił się w pierś Łukasz Janoszka.
źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również