Kuświk: W końcu zdobyłem bramkę. To dodam mi trochę pewności siebie

14.07.2013
Piłkarze Ruchu Chorzów są bardzo zadowoleni ze swojej postawy w wygranym sparingu z Wisłą Kraków. - Jesteśmy maksymalnie zmobilizowani przed startem rozgrywek - mówi obrońca Piotr Stawarczyk.
Drugiego gola zdobył w Krakowie -  w końcówce spotkania -  Grzegorz Kuświk. Napastnik, który nie grzeszy skutecznością. - Nieźle się dziś prezentowaliśmy, a nasza gra wyglądała dobrze. Ale to, w jakiej jesteśmy dyspozycji pokaże dopiero pierwsze spotkanie ligowe, czyli mecz z Lechem. Graliśmy tak, jak powinniśmy grać, blisko siebie. myślę, że to było kluczowe dla przebiegu całego spotkania. Poza tym w końcu zdobyłem bramkę, co doda mi trochę pewności siebie. Liczę na to, że po gwizdku kończącym pierwszy mecz z Lechem będziemy w tak dobrych nastrojach, a potem będziemy myśleć o kolejnych spotkaniach - mówi piłkarz chorzowskiego Ruchu.

Niemal bezbłędnie spisała się wczoraj defensywa "Niebieskich". - Mam nadzieję, że podobnie będzie w lidze. Jesteśmy maksymalnie zmobilizowani przed startem rozgrywek. Poprzedni sezon był nieudany, więc teraz musimy zrobić wszystko, aby się jak najszybciej zrehabilitować - zapowiada Piotr Stawarczyk.
źródło: ruchchorzow.com.pl/SportSlaski.pl

Przeczytaj również