Kuloodporni: Transferowy hit, kolejne powołania
Transferowy hit
Bartosz Łastowski z orzełkiem na piersi wystąpił do tej pory w 50 meczach, w których zdobył 36 goli, zanotował także 13 asyst. 19-latek, jeszcze w barwach Gryfu Szczecin, został wybrany najlepszym zawodnikiem sezonu 2016. Stosowną statuetkę odebrał w Bielsku-Białej. Kuloodporni byli bowiem organizatorem turnieju finałowego Amp Futbol Ekstraklasy. – Bartek sam się zgłosił do nas. To dzięki blisko dwuletniej naszej ciężkiej pracy. Stworzyliśmy najlepsze warunki dla amp futbolistów w Polsce. Dostają profesjonalny sprzęt, mają zapewnioną opiekę zawodowych trenerów. Poza tym nie muszą dopłacać do pasji, co w sporcie osób niepełnosprawnych w Polsce jest nadal niestety rzadkością – skomentował transfer reprezentanta Polski Daniel Kawka, prezes Kuloodpornych Bielsko-Biała. – Wzbudziliśmy zainteresowanie kibiców, a to kibice są jednym z najważniejszych elementów sportu. Myślę, że udany organizacyjnie turniej w Bielsku przekonał Bartka ostatecznie do przyjścia do nas. Dla niego to spora zmiana. Przeprowadzka ze Szczecina do Bielska i przejście na własny rachunek w wieku 19 lat to spore wyzwanie, ale zapewnimy mu niezbędną pomoc – dodał po transferze Kawka. Warto dodać, iż o zakontraktowanie Łastowskiego ubiegał się również Osmanlispor, czyli aktualny mistrz Turcji.
Powołania do reprezentacji
Mariusz Krzempek, Bartosz Łastowski, Łukasz Miśkiewicz, Piotr Mizera oraz Krzysztof Wrona – pięciu zawodników Kuloodpornych w miniony weekend uczestniczyło w zgrupowaniu reprezentacji Polski. – Tak duża frekwencja jest efektem intensywnych treningów, które odbywają się w naszej drużynie trzy razy w tygodniu na boisku. Zawodnicy mają również nieograniczony dostęp do siłowni. Bartosz Łastowski mówi, że tak ciężko jeszcze nigdy nie trenował. Jest to zasługa niesamowicie zaangażowanych szkoleniowców, którzy z nami współpracują. Od niedawna wspomagamy się również specjalistycznym oprogramowaniem, które ułatwia nam organizację treningów. Myślę, że początkiem roku będę miał w tym zakresie szersze doświadczenie, żeby więcej coś na ten temat powiedzieć. Jednak największy ukłon należy się zawodnikom, którzy pomimo licznych obowiązków zawodowych i rodzinnych, znajdują czas i energię, żeby trenować jak profesjonaliści. Jestem z drużyną od dwóch lat, ale nadal nie mogę wyjść z podziwu dla naszych graczy. Przed pierwszym naszym treningiem, który miał miejsce w lutym 2015 roku, mówiłem, że jednym z naszych głównych celów jest wychowywanie reprezentantów Polski. Myślę, że z tych założeń dobrze się wywiązujemy. Teraz pora na Amp Futbol Ekstraklasę – podkreślił założyciel Kuloodpornych.