Który zawodnik Ruchu rozegrał dobry mecz, lecz "zabrakło mu zdrowia"?
23.09.2012
Starzyński zadebiutował wiosną w pierwszym zespole Ruchu, kiedy chorzowską drużynę prowadził jeszcze Waldemar Fornalik. Pierwszy raz w wyjściowym spotkaniu pojawił się w tym sezonie w Łodzi. Tomasz Fornalik zaufał 21-latkowi. Postawił na niego również we Wrocławiu.
Jacek Zieliński nie potrzebował wiele czasu, aby również sięgnąć po Starzyńskiego. - Mamy pomysł, jak zastąpić Marcina Malinowskiego - zapewniał, kiedy stało się jasne, że "Malina" nie będzie mógł wystąpić przeciwko Zagłębiu Lubin. Nowy szkoleniowiec Ruchu nie szukał zupełnie nowych rozwiązań. Postawił na Starzyńskiego.
- To bardzo fajny, utalentowany chłopak. Nie przez przypadek znalazł się w pierwszym składzie. Grał poprawnie w środku pola z Gaborem Straką. Asystował zresztą przy drugiej bramce. Jego występ oceniam pozytywnie - chwalił piłkarza Jacek Zieliński. Dodajmy, że Starzyński grał nie tylko do przodu. Wiedział, kiedy się wrócić. Niemniej oczywiście jego gra była jeszcze daleka od ideału. Zresztą pojawił się również inny problem...
- Filip nie wytrzymał trudów 90 minut. Zabrakło mu zdrowia - wskazał trener Zieliński.
Jacek Zieliński nie potrzebował wiele czasu, aby również sięgnąć po Starzyńskiego. - Mamy pomysł, jak zastąpić Marcina Malinowskiego - zapewniał, kiedy stało się jasne, że "Malina" nie będzie mógł wystąpić przeciwko Zagłębiu Lubin. Nowy szkoleniowiec Ruchu nie szukał zupełnie nowych rozwiązań. Postawił na Starzyńskiego.
- To bardzo fajny, utalentowany chłopak. Nie przez przypadek znalazł się w pierwszym składzie. Grał poprawnie w środku pola z Gaborem Straką. Asystował zresztą przy drugiej bramce. Jego występ oceniam pozytywnie - chwalił piłkarza Jacek Zieliński. Dodajmy, że Starzyński grał nie tylko do przodu. Wiedział, kiedy się wrócić. Niemniej oczywiście jego gra była jeszcze daleka od ideału. Zresztą pojawił się również inny problem...
- Filip nie wytrzymał trudów 90 minut. Zabrakło mu zdrowia - wskazał trener Zieliński.
Polecane
Ekstraklasa