Którego piłkarza Orest Lenczyk zazdrości Janowi Kocianowi?
15.12.2013
- Szybko bramkę zdobył Janoszka. W ostatniej minucie pierwszej połowie strzelili nam gola i w szatni musieliśmy być trochę głośniejsi, abyśmy w drugiej połowie znowu grali piłką. Strzeliliśmy bramkę i w zasadzie cały mecz mieliśmy pod kontrolą - podsumował Słowak.
Niepocieszony po raz kolejny w tym sezonie był Orest Lenczyk - Uważam, że komentarz po tym meczu powinien być krótki. Wygrała drużyna, która umiała zdobyć bramki i wykorzystała nasze błędy. Drużyna, która uzyskawszy tak szybko prowadzenie grała spokojniej, a w drugiej połowie czekała na nasze ataki pozycyjne, które najczęściej były nieudane - zaznaczył trener "Miedziowych".
Kogo chętnie szkoleniowiec Zagłębia widziałby w swojej ekipie? - Jako trener mogę tej drużynie zazdrościć, że miała dzisiaj na boisku Łukasza Surmę. Byłoby nieelegancko, gdybym mu liczył, ile ma lat. Jego mądrość na boisku, przy pomocy jeszcze Starzyńskiego, była aż nadto bardzo widoczna - podkreślił Lenczyk.
Niepocieszony po raz kolejny w tym sezonie był Orest Lenczyk - Uważam, że komentarz po tym meczu powinien być krótki. Wygrała drużyna, która umiała zdobyć bramki i wykorzystała nasze błędy. Drużyna, która uzyskawszy tak szybko prowadzenie grała spokojniej, a w drugiej połowie czekała na nasze ataki pozycyjne, które najczęściej były nieudane - zaznaczył trener "Miedziowych".
Kogo chętnie szkoleniowiec Zagłębia widziałby w swojej ekipie? - Jako trener mogę tej drużynie zazdrościć, że miała dzisiaj na boisku Łukasza Surmę. Byłoby nieelegancko, gdybym mu liczył, ile ma lat. Jego mądrość na boisku, przy pomocy jeszcze Starzyńskiego, była aż nadto bardzo widoczna - podkreślił Lenczyk.
Polecane
Ekstraklasa