Kto za Koruna? Zero problemu

03.11.2015
Kolejka nr 12 – Piast gra bez Martina Neszpora i traci punkty w Bielsku. Kolejka nr 13 – lider musi sobie radzić bez Saszy Żiveca, przegrywając u siebie z Koroną. Kolejka nr 15 – w meczu z „Jagą” nie zagra Urosz Korun.
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
Neszpor pauzował za kartki, Żivcowi przyplątała się kontuzja, teraz drugi z gliwickich Słoweńców zainkasował czwarty żółty kartonik. W tak zwanym międzyczasie Radoslav Latal podkreślał, że ma naprawdę krótką ławkę rezerwowych, tłumacząc częściowo stracone punkty z „Góralami” oraz „Scyzorykami” brakiem podstawowych graczy.

Z drugiej strony wcześniej wypadł już przecież na dłużej z gry Bartosz Szeliga, lecz nieobecność tego akurat skrzydłowego w wyjściowej jedenastce, na postawę zespołu z Okrzei większego wpływu nie miała. Czy fakt ten oznacza, że tak naprawdę nie jest źle jeśli chodzi o potencjalnych zmienników w „Bandzie Latala”?

Dokładnie tak nam się wydaje! W konfrontacji z Zagłębiem wśród rezerwowych znaleźli się przecież Moskwik, Mokwa, Badia czy wracający do zdrowia Żivec. Grając przez większość czasu bez tych piłkarzy, Piast poradził sobie z lubińskim beniaminkiem. Każdy z wyżej wymienionej czwórki mógłby natomiast śmiało znaleźć się w wyjściowej jedenastce lidera rozgrywek i nie byłaby to dla takiego gracza żadna nowość.

Reasumując, trener Latal raczej nieco przesadza z tą wybitnie „krótką” ławką rezerwowych swojego zespołu. Być może chce w ten sposób rozpylić zasłonę dymną nad ekipą „Piastunek”. Tak czy inaczej zastąpienie Urosza Koruna w Białymstoku nie powinno stanowić większego problemu, nawet jeżeli wymusi to na gliwiczanach korektę w ustawieniu drużyny. Akurat z tym team z Okrzei nie ma w tym sezonie najmniejszych problemów. 
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również