Kto otrzymał największą owację podczas prezentacji Ruchu?

13.02.2014
Wojskowa atmosfera towarzyszyła kibicom podczas prezentacji Ruchu Chorzów w hali MORiS-u. Głównymi atrakcjami były pokazy sztuk walki, występ orkiestry oraz...sami piłkarze ubrani w stroje moro.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Szansę na sprawdzenie się w sztukach walki mieli ochotnicy, którzy w asyście profesjonalistów ćwiczyli różnorakie chwyty. Następnie na parkiet wyszła Orkiestra Wojska Sił Powietrznych w Bytomiu, do której ludzie wyraźnie byli z początku nastawieni sceptycznie. Występ jednak zaskoczył kibiców znanym z filmu "Rocky" soundtrackiem "Gonna fly now". Zagrany utwór wyraźnie ożywił zgromadzoną widownię, która czekała już na głównych bohaterów widowiska...

... piłkarzy Ruchu, którzy ubrani w czarne wojskowe buty, spodnie moro i białe koszulki z "eRką" wychodzili powoli na parkiet. Trener Jan Kocian tym razem zamiast trykotu z numerem wręczał zawodnikom nieśmiertelniki z wybitym imieniem i nazwiskiem piłkarza.

Wielkie brawa otrzymali wychowankowie - Michał Helik i Marek Szyndrowski oraz kapitan Marcin Malinowski. "Marek Szyndrowski najlepszym obrońcą Polski" czy "Malina, Malina" - skandowali kibice. Zgromadzeni docenili również grę Łukasza Surmy, Marka Zieńczuka, Piotra Stawarczyka, Daniela Dziwniela i Filipa Starzyńskiego. Ponadto wsparli powracającego po kontuzji Macieja Sadloka.

Na koniec wypowiedział się trener Kocian, który otrzymał największą owację wieczoru. Gromkie "Janek, Janek Kocian" niosło się w hali chorzowskiego MORiS-u. - Wierzę, że z Waszą pomocą jesteśmy w stanie stworzyć coś jeszcze lepszego - mówił Słowak. Niestety w Chorzowie zabrakło nowego zawodnika "Niebieskich" - Rołanda Gigołajewa, który wyjechał do ojczyzny, by uporządkować sprawy związane z pozwoleniem na pracę.

Na koniec zgromadzeni fani po raz kolejny wyrazili dezaprobatę dla decyzji radnych "Wspólnego Chorzowa", którzy nie przeznaczyli pieniędzy na budowę nowego stadionu w Chorzowie.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również