Kto może skorzystać na nieszczęściu gwiazdy z Ruchu?

09.03.2010
Jesienią mówiło się, że Ruch bez "Wtorka" nie wygrywa. - Obaliliśmy tę teorię w ostatnim ubiegłorocznym spotkaniu wygranym z Piastem Gliwice - przypomina ze spokojem Waldemar Fornalik.
Szkoleniowiec zespołu z Chorzowa ma jednak teraz zgryz. Jaką zębatką uzupełnić ten całkiem sprawnie działający dotąd mechanizm? - Na nieszczęściu Andrzeja skorzystają ci, którzy mniej grali. Oni będą musieli udowodnić, że miejsce w składzie im się należy - wskazuje Fornalik, a na myśli ma przede wszystkim Arkadiusza Piecha. Są w odwodzie również Patryk Stefański i Grzegorz Goncerz, który jest skrzydłowym, ale gra w ataku nie jest mu obca.

- Nie ukrywam też, że być może trzeba będzie zmienić coś w ustawieniu 4-4-2. Mam przecież czterech środkowych pomocników o bardzo podobnych umiejętnościach, co może być naszą siłą w kolejnych spotkaniach - dodaje trener Ruchu. Gdyby zdecydował się na ten wariant, to do podstawowej jedenastki wskoczyłby Michał Pulkowski lub Maciej Scherfchen.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również