Kto lobbował, aby Węglokoks zainwestował w Ruch?

21.03.2012
Rozmowy trwały przez rok. O to, aby dzisiaj doszło do podpisania umowy sponsorskiej pomiędzy Ruchem Chorzów i Węglokoksem, zabiegało wiele osób. Wśród nich był były premier - Jerzy Buzek.

 - Podkreślić należy stanowcze poparcie ze strony dwóch osób. Pierwszą był prezydent Chorzowa, Andrzej Kotala, który był bardzo zaangażowany w cały proces - mówił dziś prezes firmy Węglokoks, Jerzy Podsiadło. Od razu został on zagadnięty o to, czy pieniądze z Węglokoksu wpłyną na konto Ruchu poprzez Urząd Miasta.

- Rozmawialiśmy na temat różnych opcji. Ta była jedną z nich, a wynikała z faktu, iż jesteśmy spółką skarbu państwa. Ostatecznie zdecydowaliśmy się jednak na przekazanie środków w ramach reklamy, więc trafią one bezpośrednio na konto Ruchu - poinformował Podsiadło.

- Drugą osobą, która odegrała ważną rolę w naszych rozmowach, był profesor Jerzy Buzek. A dlaczego Ruch? Bo to drużyna, której kibicowały pokolenia Ślązaków. Klub, który kiedyś był bardzo intensywnie wspierany przez hutnictwo żelaza i stali. Dziś mam nadzieję, ze otworzyliśmy nowy etap współpracy Ruchu z przemysłem, a dokładnie tym górniczym czy około górniczym - dodał prezes Węglokoksu.

autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również