Kto będzie bronił między słupkami bramki w Wodzisławiu Śląskim?

27.01.2010
Dobrze przebiega rehabilitacja Adama Stachowiaka. Pierwszy bramkarz Odry w listopadzie doznał kontuzji barku w meczu reprezentacji U-23. Konieczna była operacja. Kiedy 24-latek wróci na boisko?
Tego jeszcze nie można oszacować, choć bark przestał boleć i widać poprawę w wytrzymałości i sile kontuzjowanego zawodnika. Stachowiak codziennie przechodzi terapię, która odbudowuje sprawność operowanego miejsca, jak i całego organizmu. Nikt raczej się nie spodziewa, że zamelduje gotowość do gry przed wznowieniem sezonu. Dlatego Odra już w grudniu rozpoczęła poszukiwania. - Adam jest po kontuzji, nie wiadomo kiedy wróci do treningów, zresztą jego kontrakt wygasa w czerwcu. Michał Buchalik zdecydowanie potrzebuje wsparcia - tłumaczył wtedy prezes klubu, Ireneusz Serwotka.

Na oku Odry był Marek Gala, rezerwowy zawodnik Górnika Zabrze. Ostatecznie padło jednak na znacznie głośniejsze nazwisko. Udało się zakontraktować Arkadiusza Onyszkę, zawodnika o 10 lat starszego od Stachowiaka. Jak nowy piłkarz zapatruje się na
rywalizację o miejsce w składzie? - Z doświadczenia mogę powiedzieć, że jak w zespole jest dwóch dobrych graczy na pozycję między słupkami, to taka rywalizacja jest tylko z korzyścią dla drużyny. Zresztą my, bramkarze, zawsze trzymamy się razem - powiedział Onyszko. - Słyszałem, że w Wodzisławiu jest bardzo dobry trener od szkolenia golkiperów, a Odra słynie z dobrych zawodników na tej pozycji. Postaram się podtrzymać tę tradycję - zapowiedział.

Co ciekawe, Onyszko przed odejściem z duńskiej Superligi pobił jej rekord. W ostatnich dziesięciu sezonach zagrał aż 28 483 minuty w 317 meczach i uznany został za najbardziej stabilnego piłkarza ostatniej dekady!
źródło: SportSlaski.pl / Odra Wodzisław / SPORT / gazeta.pl

Przeczytaj również