Krzyżanowski nie jest już prezesem Piasta! Jego następcą Drabicki

03.02.2010
- W życiu trzeba być twardym, a decyzja jest merytorycznie niewłaściwa - wzdycha Jacek Krzyżanowski, który głosowaniem Rady Nadzorczej został odwołany z funkcji prezesa Piasta Gliwice.
Nie pomógł protest kibiców, którzy nie mogli pogodzić się z takim obrotem sprawy i opóźnili głosowanie Rady Nadzorczej klubu. Jej decyzja okazała się jednak na tyle skuteczna, że z funkcji prezesa GKS "Piast”  S.A. odwołano Jacka Krzyżanowskiego. - Jest ona merytorycznie niewłaściwa. Inspiracją tych działań okazały się usilne starania władz miasta, którym do tej pory nie przeszkadzała moja działalność komunalna - mówi były już "sternik" klubu z Okrzei. - Teraz stało się to dla nich niewygodne, więc zostałem odwołany ze względów formalnych - dodaje.

Za jego odwołaniem głosowało trzech członków, a dwóch było przeciw. W uzasadnieniu  powołano się na przepisy ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, które zabraniają łączenia aktywności biznesowej z zasiadaniem w organach kierowniczych jednostek gminy. - W życiu trzeba być twardym. Muszę to jakoś przetrzymać, a później spokojnie zastanowić się co dalej... - wzdycha Krzyżanowski, którego następcą został Józef Drabicki, dotychczasowy dyrektor gliwickiego klubu.

Przeczytaj więcej, dlaczego Jacek Krzyżanowski nie może pełnić funkcji prezesa >
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również