Krzysztof Warzycha: Nie mam o to żalu

23.05.2014
W rozmowie z dziennikiem "Sport" były piłkarz Ruchu, Krzysztof Warzycha zdradza, że był bardzo bliski objęcia zespołu "Niebieskich".
Norbert Barczyk/Pressfocus
- Po dymisji trenera Jacka Zielińskiego pojawiła się propozycja objęcia przeze mnie drużyny. Był taki temat, jednak działacze zdecydowali się na Jana Kociana. Nie mam o to żalu, bo jak widać pod wodzą słowackiego szkoleniowca Ruchowi wiedzie się znakomicie - mówi Warzycha.

"Gucio" przyznaje jednak, że jeśli pojawiłaby się oferta z Chorzowa to... - Chętnie podejmę się tego wyzwania, bo to dla mnie bardzo interesująca propozycja. Mogę zapewnić, że nie straciłem kontaktu z polską piłką, a w Greecji stale się doszkalam, douczam. Jeżdżę też na seminaria piłkarskie, futbolowe kursokonferencje - dodaje.

więcej w "Sporcie"
źródło: Sport

Przeczytaj również