Krzysztof Pilarz: Szanse na porozumienie maleją z każdym dniem

29.10.2010
To w dużej mierze dzięki niemu Ruch awansował do następnej rundy Pucharu Polski. Nie wiadomo jednak, czy wiosną Krzysztof Pilarz nadal będzie zawodnikiem klubu z Cichej. Jego kontrakt wygasa...
Umowa straci ważność z końcem roku. Od kilku miesięcy prowadzone były rozmowy na temat jej przedłużenia. - Nie doszliśmy do porozumienia i wydaje mi się, że szanse na nie maleją z każdym dniem. Ale do zakończenia rundy jesiennej, a tym samym do końca mojego kontraktu pozostały jeszcze dwa miesiące. W tym czasie wiele może się zdarzyć, nawet do zwrotu sytuacji... Staram się jednak być realistą, skoro teraz moje warunki nie zostały zaakceptowane przez działaczy, to są małe szanse, by ich stanowisko w tej materii się zmieniło - mówi Pilarz.

Co na to druga strona? - Krzysiek zna nasze warunki, my znamy jego oczekiwania i wymagania. Na pewno będziemy jeszcze z nim rozmawiać na temat nowej umowy, chociaż rezultatu nie potrafię przewidzieć. Na pewno będziemy jeszcze z nim rozmawiać na temat nowej umowy, chociaż rezultatu nie potrafię przewidzieć - zastrzega dyrektor Mirosław Mosór, reprezentujący władze kluby.

- Będę cierpliwie czekał na sygnał z ich strony - zapewnia Pilarz, lecz jednocześnie dodaje, że już rozgląda się za nowym pracodawcą, bo bezrobotnym zostać nie zamierza.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również