Krzysztof Pilarz: Nie pozwoliliśmy Górnikowi na zbyt wiele

29.10.2013
Bramkarz Cracovii Krzysztof Pilarz nie miał w meczu z Górnikiem Zabrze zbyt wiele pracy. Po końcowym gwizdku sędziego nie potrafił ukryć satysfakcji z wyniku.
- Nasz cel na to spotkanie był jasny. Nie interesował nas remis, tylko jechaliśmy wywalczyć w Zabrzu trzy punkty. Wszystkie założenia, jakie mieliśmy na ten mecz udało nam się zrealizować, więc na pewno jesteśmy bardzo zadowoleni - przyznaje golkiper "Pasów".

Były bramkarz m.in. Ruchu Chorzów cieszy się, że jego drużynie udało się przedłużyć passę meczów bez porażki na wyjeździe, która wynosi obecnie już cztery spotkania. W głównej mierze za sprawą tego "Pasy" plasują się dziś blisko czołówki tabeli i przy odrobinie szczęścia mogą zimować nawet na podium.

- Bardzo się cieszymy, że wszystko układa się po naszej myśli. Mam nadzieję, że nasza zwycięska passa będzie trwała jak najdłużej.
Gdybyśmy tę formę utrzymali do końca rundy jesiennej byłoby super - dodaje Pilarz.

Nie najlepsze zawody rozegrał w poniedziałkowy wieczór Górnik, który nie miał zbyt wielu argumentów, by rywala z Krakowa postraszyć. - Udało nam się przejąć inicjatywę na boisku i to my kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń. Myślę, że to nie Górnik zagrał słabe zawody, a po prostu my rywalowi na zbyt wiele w tym meczu nie pozwoliliśmy - ocenia bramkarz "Pasów".

Przeczytaj również