Krzysztof Nykiel nie zagra przeciwko swoim byłym kolegom

02.05.2012
W jutrzejszym spotkaniu Cracovia - Ruch nie zagra obrońca gospodarzy - Krzysztof Nykiel. W zespole "Pasów" jest więcej kontuzjowanych piłkarzy. Trener Tomasz Kafarski zapowiedział zmiany w składzie.
Cracovia jest pierwszym spadkowiczem ekstraklasy. Sportowy spadek "Pasów" przypieczętowała Wisła Kraków, która w poniedziałek pokonała zespół Tomasza Kafarskiego w 185. Wielkich Derbach Krakowa. Szkoleniowiec pierwszego spadkowicza zaznacza jednak, że oczekuje walki, by jego zespół nie zajął ostatniego miejsca w lidze, oraz by piłkarze wynagrodzili słaby sezon swoim kibicom.

- Mam nadzieję, że w dwóch ostatnich meczach nikomu nie zabraknie woli walki - jesteśmy to winni kibicom. Musimy pożegnać się godnie z ekstraklasą i ja w meczu z Ruchem chcę zobaczyć piłkarzy walczących, grających tak jak z Wisłą, czyli na maksa - mówi Kafarski.

Przed przedostatnim spotkaniem w tym sezonie, w ekipie Cracovii jest kilku kontuzjowanych piłkarzy. Nie zagra między innymi Krzysztof Nykiel, który przed obecnym sezonem przeszedł z Ruchu Chorzów do zespołu z Krakowa. Po derbowym mecz z Wisłą obrońca wyraźnie utykał, miał spuchniętą lewą nogę. Jutro nie zagra też wyłączony z gry od dawna Aleksandru Suvorov oraz Andraż Struna. - Pod dużym znakiem zapytania stoją także występy Saidiego Ntibazonkizy i Koena van der Biezena, których stare urazy dały o sobie znać - dodał szkoleniowiec.

Krzysztof Nykiel nie chciał zbytnio rozwodzić się nad jutrzejszym meczem. - Nie tak wyobrażałem sobie przejście do Cracovii. Zmiana klubu miała być sportowym awansem, a jak jest, to widać - powiedział nam tyle po meczu z Wisłą.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również