Krzysztof Król ma naciągnięte więzadła i "zakaz aktywności piłkarskiej"

23.02.2011
Nowy zawodnik Polonii Bytom, Krzysztof Król, prawdopodobnie nie zagra w najbliższym meczu swojej drużyny z GKS-em Bełchatów. - Cień nadziei jest - mówi trener Robert Góralczyk.
Piłkarz nabawił się urazu w sparingowym spotkaniu z Piastem Gliwice. Wczoraj odwiedził doktora Krzysztofa Ficka, u którego odbył konsultację. - USG wykazało naciągnięcie więzadeł przystrzałkowych. Do tego wciąż utrzymuje się obrzęk. Chciałbym w piątek lub sobotę wrócić do zajęć. Na mecz z GKS-em nie zdążę, ale liczę na to, że szybko nadrobię stracony czas - mówi zawodnik, który otrzymał "zakaz aktywności piłkarskiej".

Trener Robert Góralczyk ciągle wierzy, że Król zdąży. - Cień nadziei jest. Wszystko stanie się jasne w czwartek lub piątek. Wygląda jednak na to, że nie będę miał go do dyspozycji - martwi się szkoleniowiec. Na pewno wykluczony jest występ Clemence'a Matawu. Reprezentant Zimbabwe wróci do treningów za cztery tygodnie. Z drużyną trenuje już za to Przemysław Trytko.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również