Koszmar powróci? Piast może ponownie zostać ukarany za korupcję!

05.01.2011
Afery korupcyjnej w Piaście Gliwice ciąg dalszy. Jeśli postawione zarzuty potwierdzą się, klubowi mogą grozić kolejne surowe kary. - Wciąż można nałożyć degradację - przypominają w PZPN-ie.
W ostatnich dniach 2010 roku pojawiła się informacja o oskarżeniu 15 osób o korupcję w Piaście Gliwice. Sprawę rozstrzygnie teraz Sąd Rejonowy w Gliwicach. Prokuratorzy zarzucają "przyjmowanie bądź wręczanie korzyści majątkowych w zamian za nieuczciwe zachowania". Zarzuty, obok słynnego "Fryzjera", usłyszeli również przedstawiciele Piasta.

- W akcie oskarżenia postawiliśmy 53 zarzuty. Oczywiście ta liczba nie jest równoznaczna z liczbą podejrzanych meczów. W sumie tych "ustawionych" gier, jak wykazujemy w akcie oskarżenia, było ponad 20 - mówi Jerzy Kasiura z Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu. Może to oznaczać powrót Piasta, ale również i innych zespołów, na dyscyplinarną wokandę.

Piast już raz został ukarany za korupcję (za spotkanie ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki z 2004 roku). - Jeżeli z materiałów zebranych przez prokuratorów wynikać będzie, że ustawione zostały również inne mecze tego zespołu, może ponownie zostać wszczęte postępowanie dyscyplinarne - informuje Wojciech Petkowicz, rzecznik dyscyplinarny PZPN-u.

A kary mogą być wysokie. W 2009 roku, podczas walnego zjazdu, delegaci PZPN-u odrzucili projekt uchwały, która miała wprowadzić "amnestię korupcyjną". W dalszym ciągu obowiązuje uchwała z dnia 11 maja 2008 roku, w której można przeczytać: "Od dnia 1 lipca 2008 roku kary degradacji wymierzane będą w przypadku wystąpienia zjawiska korupcji jako czynu ciągłego. Oceny tej dokonywać będzie Wydział Dyscypliny rozpatrując poszczególne indywidualne sprawy". - Oczywiście, że wciąż można nałożyć karę degradacji - podsumowuje Petkowicz.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również