Kostarykanin spodobał się Piastowi. Pytanie, ile kosztuje?

25.01.2010
Roy Smith Lewis jest o krok bliżej od podpisania kontraktu w Gliwicach. Stoper z Kostaryki pokazał się z dobrej strony w meczu z Wisłą Płock. Nie przeszkodziły mu nowe, bo mroźne warunki do gry.
- Młody wiek, spore możliwości. Nie dziwię się, że gra w młodzieżowej kadrze swojego kraju. Zobaczymy go jeszcze w kolejnym sparingu i podejmiemy decyzję, co do jego najbliższej przyszłości. Dzisiaj nie jestem w stanie czegoś zadeklarować - mówi Dariusz Fornalak.

Szkoleniowiec Piasta po chwili wyjaśnia, w czym rzecz. - Musimy najpierw porozmawiać z jego menedżerem, bo w tej chwili nie wiemy nawet, ile taki transferów mógłby kosztować - tłumaczy.

Smith Lewis wyraża zainteresowanie grą w Polsce. - Piast Gliwice to fajna drużyna, podobają mi się treningi, czuję się tu dobrze - zapewnił w rozmowie z oficjalną stroną klubu, choć dodał też, że jeszcze w taki chłodnym miejscu na świecie nie był.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również