Kosmetyka w Odrze
21.10.2009
Nowy szkoleniowiec "wepchnął" do składu tylko dwóch nowych zawodników. "Odkurzył" Jana Wosia i dał szansę wykazania się Krzysztofowi Markowskiemu, ale nie na stoperze, tylko jako defensywnemu pomocnikowi, w której to roli "Maro" czuje się o wiele lepiej. Był to dla niego pierwszy mecz w tym sezonie w pełnym wymiarze czasowym. Może nadejdą dla niego lepsze czasy?
Największym chyba zaskoczeniem było wystawienie do ataku Piotra Piechniaka. Chociaż ten nigdy nie grał na szpicy, to w starciu z Polonią Warszawa spisał się przyzwoicie.
Największym chyba zaskoczeniem było wystawienie do ataku Piotra Piechniaka. Chociaż ten nigdy nie grał na szpicy, to w starciu z Polonią Warszawa spisał się przyzwoicie.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów